Fot. PAP

SP chce zmian w wymiarze sprawiedliwości

Solidarna Polska domaga się gruntownej zmiany wymiaru sprawiedliwości. Powodem jest uwolnienie marszałka województwa podkarpackiego Mirosława Karapyty podejrzewanego o korupcję i płatną protekcję.

Prokuratura domagała się trzymiesięcznego, bezwzględnego aresztu dla marszałka, jednak decyzją Sądu Okręgowego w Lublinie oskarżony pozostanie na wolności.

W polskim wymiarze sprawiedliwości jest problem jego funkcjonowania i zrozumienia przez ludzi – mówi Lider SP Zbigniew Ziobro.

Zmiana wymiaru sprawiedliwości jest niezbędna, gruntowna i taką proponuje Solidarna Polska. Z wielkim smutkiem patrzę na funkcjonowanie i niektóre decyzje polskich sądów. Zasadnym jest, aby ograniczać stosowanie zasady tymczasowego aresztowania w sprawach drobnych; również w sprawach korupcyjnych. Kiedy mamy jednak do czynienia ze sprawami poważnymi – gdzie chodzi o bardzo duże kwoty i decyzje, które rzutują na rozwój całego województwa – to niestosowanie środków zapobiegawczych, które zagwarantują właściwy bieg postępowania budzi zdziwienie – powiedział poseł Zbigniew Ziobro.

Przypadek uniewinnionego marszałka Karapyty to jedna z wielu przyczyn rosnącej nieufności polskiego społeczeństwa wobec sądownictwa – dodał były minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny.

Zaufanie do sądów w tej chwili jest najniższe w historii III RP. Otóż takie wydarzenia – jak historie z sędzią Milewskim, z poseł Sawicką – będą prowadzić do wzrostu niezadowolenia i braku zaufania do władzy sądowniczej. Nie może być tak, że rodzi się gdzieś w tyle głowy podejrzenie, że stosuje się różne kryteria w zależności od tego, czy ktoś jest ze szczebli władzy, czy ktoś jest przeciętnym Kowalskim – zaznaczył lider Solidarnej Polski.

RIRM

drukuj