fot. PAP

SP chce komisji śledczej w sprawie infoafery

Solidarna Polska składa do laski marszałkowskiej wniosek o komisję śledczą ws. największej afery korupcyjnej w Polsce po 1989 r.  SP zaapelowała do wszystkich klubów poselskich o wsparcie inicjatywy.

Wniosek poparli już posłowie Twojego Ruchu. SP chce, by powstały komisje ds. zbadania korupcji przy przetargach na zakup sprzętu i usług teleinformatycznych, m.in. w MSZ, byłym MSWiA oraz GUS-ie.

W ostatnich dniach CBA zatrzymało w sumie 21 osób. Dziś śledczy zatrzymali byłego wiceministra spraw wewnętrznych Witolda D., który pojawił się w resorcie za czasów Grzegorza Schetyny. Ta afera ma charakter rozwojowy i może dotyczyć większości resortów rządu Donalda Tuska – stwierdził poseł Arkadiusz Mularczyk.

– W ciągu ostatnich 2 dwóch dni zatrzymano 18 osób, doszło do 48 przeszukań, są  3 wnioski o tymczasowy areszt dla wysokich urzędników publicznych. Z informacji, które podają media wynika, że korupcja dotyczy ponad 100 przetargów na kwotę ponad 60 mld zł, a kwota wręczanych łapówek może przekraczać ponad 1,5 mld zł dla wysokich urzędników publicznych. Ta sprawa nie może pozostać bez odzewu, bez głosu w polskim Parlamencie, dlatego KP SP wystosował pisma do wszystkich klubów parlamentarnych z wnioskiem o poparcie uchwały o powołaniu sejmowej komisji śledczej ds. zbadania korupcji w rządzie Donalda Tuska – powiedział Arkadiusz Mularczyk.

Takie afery skutecznie blokują rozwój państwa polskiego – dodaje poseł.

– Ta sprawa ma wpływ na to, że Polska nie może się modernizować, nie może być krajem konkurencyjnym. Przypomnę, że projekty informatyczne miały zmierzać w kierunku podniesienia konkurencyjności polskiego państwa i miał powodować, że polskie samorządy i administracja miały być zinformatyzowane. Miały mieć łatwiejszy dostęp do administracji publicznej przy składaniu wniosków o dowód osobisty, pozwolenie na budowę i wiele innych. Te projekty informatyczne miały przybliżyć państwo obywatelowi. Tak się nie dzieje na skutek korupcji na szczytach władzy, na szczytach rządu – dodał Arkadiusz Mularczyk.

Wniosek o komisję śledczą

RIRM

 

drukuj