fot. PAP

Służby obcych państw nie podsłuchiwały polityków

Służby specjalne obcych państw nie były zaangażowane w sprawę podsłuchiwania polskich polityków; chodziło prawdopodobnie o zemstę.

Takie informacje przekazali posłom ze speckomisji przedstawiciele ABW i policji. Przedstawiciele ABW zaprzeczyli też, by Marek Falenta informował ich o podsłuchach.

Poseł Marek Opioła złożył wniosek, by na kolejnym posiedzeniu komisja wróciła do sprawy.

– Bardzo zaskoczyła mnie informacja szefa CBA pana Wojtunika, że w ogóle nikt nie przyjdzie na posiedzenie komisji oraz, że on nie ma nic w tej sprawie do powiedzenia, chociaż w wielu informacjach medialnych i nie tylko, mówiło się, że rzekomo pan Marek Falenta informował ABW – co dzisiaj sprawdzaliśmy – oraz CBA w zakresie podsłuchiwania polityków PO i nie tylko. Komisja zgodziła się na mój wniosek, żebyśmy zaprosili pana ministra Wojtunika i żeby takie posiedzenie odbyło się w najbliższym czasie – powiedział Marek Opioła.

Członkowie sejmowej komisji ds. służb specjalnych spotkali się w środę m.in. z przedstawicielami ABW, CBŚ i policji, które utworzyły specjalny zespół do wyjaśnienia okoliczności i motywów podsłuchania m.in. polityków. Powstał on po tym, jak w czerwcu br. „Wprost” ujawnił nagrane rozmowy.

RIRM

drukuj