fot. wikipedia

Służby mundurowe celem zamachów na Synaj

Dwóch policjantów i dwóch wojskowych zginęło w niedzielę w zamachach bombowych na półwyspie Synaj. Zostały one zorganizowane przez związane z Państwem Islamskim grupy terrorystyczne. Informację podał rzecznik służby bezpieczeństwa Egiptu.

Do pierwszego ataku doszło w niedzielę rano w pobliżu granicy ze Strefą Gazy. Funkcjonariusze podróżujący opancerzonym wozem policyjnym zginęli w wyniku eksplozji ładunku wybuchowego.

Drugi zamach miał miejsce w godzinach wieczornych w północnej części półwyspu, w pobliżu miasta Asz-Szajch Zuwajjid. Tam również doszło do eksplozji ładunku wybuchowego zdetonowanego zdalnie przez dżihadystów.

Siły policyjne oraz wojsko są jednym z najczęstszych celów ataków islamskich terrorystów na północy Egiptu, przede wszystkim na kontrolowanym przez dżihadystów półwyspie Synaj. Władze egipskie oceniają, że od 2013 roku w zamachach, do których dochodziło w tym regionie, zginęło już kilkuset funkcjonariuszy służb porządkowych i żołnierzy.

31 października na półwyspie Synaj rozbił się rosyjski samolot z 224 osobami na pokładzie. Do podłożenia bomby przyznała się działająca na tym obszarze komórka bojowa Państwa Islamskiego.

PAP/RIRM

drukuj