Słowacja świętuje 20. rocznicę niezależnego państwa

Szczególnie uroczyście nadejście Nowego Roku witają Słowacy. W noc sylwestrową minęło bowiem 20 lat od podziału federacji czechosłowackiej i powstania niezależnego państwa słowackiego.

O północy z nadbrzeża nad Dunajem w Bratysławie zostaną odpalone ponad dwie tony sztucznych ogni. Imponujące fajerwerki  będą trwały dziesięć minut. Noworoczne przemówienie wygłosi przed kamerami publicznej telewizji prezydent Ivan Gaszparovicz, a 20 minut po północy nadzwyczajną konferencję prasową zapowiedział premier Robert Fico.

Organizatorzy liczą, że w noc sylwestrową na rynku Starego Miasta i w centrum Bratysławy będzie bawić się nawet 200 tysięcy osób. Noworoczny koncert rozpocznie się już o godzinie 17.00. Tysiące mieszkańców stolicy spędzą noc sylwestrową w restauracjach i na dyskotekach. Przed gmachem Opery otwarto bezpłatne lodowisko.

Do sylwestrowych tradycji Bratysławy należy również bratysławski maraton. Kilkuset chętnych pobiegnie w kilku kategoriach wiekowych. 10-kilometrowa trasa prowadzi przez oba nadbrzeża Dunaju i bratysławskie mosty.

Koszt zorganizowania tegorocznego Sylwestra burmistrz miasta Milan Ftacznik oblicza na 300 tysięcy euro. Miasto zapłaci jednak tylko 20 tysięcy – resztę pokryją Urząd Rady Ministrów, kancelaria prezydenta i parlamentu. Aby zapobiec chuligańskim wybrykom, na Stare Miasto zabroniono wnoszenia alkoholu. Centrum stolicy ochrania kilkaset patroli policyjnych.

Dziesiątki noworocznych imprez odbędą się również w innych miastach Słowacji, m.in. w Bańskiej Bystrzycy, Trnavie, Koszycach, Żylinie i Preszovie.

Główne obchody rocznicowe, z udziałem najwyższych władz państwa i 700 zaproszonych gości, odbędą się we wtorek, 1 stycznia, w bratysławskiej Filharmonii. 1 stycznia jest bowiem na Słowacji świętem państwowym. Zaproszono deputowanych, którzy  w 1992 roku głosowali za rozdzieleniem federacji oraz byłych premierów: Jana Czarnogursky’ego, Vladimira Mecziara, Jozefa Moravczika i Mikulasza Dzurindę. Z bratysławskiego nadbrzeża zostanie oddanych 20 salw armatnich.

Wielu Słowaków spędziło Sylwestra w górach. Pogoda dopisała. Niemal wszystkie ośrodki narciarskie w Wysokich Tatrach przedłużyły godziny otwarcia. Większość stoków jest sztucznie naśnieżana, na trasach zjazdowych w Wysokich Tatrach, w Małej i Dużej Fatrze leży od 40 do 50 centymetrów śniegu, a mroźna pogoda sprzyja aktywnemu wypoczynkowi.

Dopisali również goście zagraniczni. Pensjonaty i hotele zostały obsadzone w 80 proc. Słowackie media rozpisują się o Rosjanach, którzy po kilku latach nieobecności, tłumnie nawiedzili Tatry. Zdaniem dziennika „SME”, ożywieniu ruchu turystycznego z Rosją sprzyja uproszczony system uzyskiwania słowackich wiz oraz bezpośrednie połączenie lotnicze z Popradem.

PAP

drukuj