fot. PAP /Leszek Szymański

Śledztwo ws. SKOK Wołomin

Prokuratura Okręgowa na warszawskiej Pradze prowadzi śledztwo w sprawie SKOK Wołomin, czyli spółdzielczej kasy oszczędnościowo–kredytowej. Dotychczas zarzuty usłyszało 136 podejrzanych. Dotyczą one przede wszystkim oszustw kredytowych.

Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, zarzuty dotyczą m.in. oszustw kredytowych, prania brudnych pieniędzy, fałszowania dokumentów kredytowych, a także sprzeniewierzania.

Obecnie postępowanie prowadzi głównie Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim. Śledczy badają działalność grupy przestępczej, która miała wyłudzić w ciągu kilku lat z tej kasy pożyczki na kwotę ponad 1 mld zł.

Śledztwo dotyczące nieprawidłowości w SKOK Wołomin zostało wszczęte w 2011 r. na podstawie ponad 80 zawiadomień o nieprawidłowościach zgłoszonych do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej. Dwa lata później w Gorzowie Wielkopolskim ruszyło postępowanie dotyczące wyłudzania kredytów z banku PKO BP.

Jednym z głównych podejrzanych w sprawie jest były oficer Wojskowych Służb Informacyjnych Piotr P., który zasiadał w Radzie Nadzorczej SKOK Wołomin i – według prokuratury – był „głównym pomysłodawcą i koordynatorem grupy przestępczej”.

Piotrowi P. przedstawiono zarzuty oszustwa na łączną kwotę ponad 1 mld zł z tytułu wyłudzonych pożyczek i kredytów. Natomiast prezesowi zarządu SKOK w Wołominie Mariuszowi G. przedstawiono zarzuty w zakresie doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzania mieniem na łączną kwotę prawie 700 mln zł.

TV Trwam News/RIRM

drukuj