fot. PAP/Marcin Bielecki

Śląskie: Policja zatrzymała 27-latkę, która oszukała starszą kobietę „na policjanta”

Policjanci z Rudy Śląskiej zatrzymali 27-latkę, która podając się za policjantkę Centralnego Biura Śledczego Policji, wyłudziła prawie 10 tys. zł od 80-letniej kobiety. To kolejny taki przypadek w ostatnich dniach na Śląsku.

„Do oszustwa doszło na początku września. Gdy w mieszkaniu starszej rudzianki zadzwonił telefon, osoba po drugiej stronie słuchawki przedstawiła się jako funkcjonariusz CBŚP i poprosiła o pomoc. 80-letnia kobieta przekazała kopertę z pieniędzmi fałszywej policjantce. Gdy oszustwo wyszło na jaw, do działań włączyli się kryminalni z rudzkiej komendy” – relacjonował rzecznik rudzkiej policji starszy aspirant Arkadiusz Ciozak.

Policjanci szybko powiązali z tą sprawą 27-latkę bez stałego miejsca zamieszkania. Przez kilka dni obserwowali kobietę, która jeździła po południowej Polsce. Gdy fałszywa policjantka wróciła do Rudy Śląskiej, została zatrzymana. Okazało się, że zdążyła wydać część wyłudzonych 80-latce pieniędzy.

Podczas przesłuchania podejrzana przyznała się do winy. Sąd zdecydował o jej aresztowaniu. Może jej grozić do 8 lat więzienia. Policjanci starają się zatrzymać osobę, która pomogła jej w oszustwie.

To kolejne podobne zatrzymanie w ostatnich dniach na Śląsku. W poniedziałek policja poinformowała o ujęciu 27-letniego mieszkańca Chorzowa, który działając w ramach grupy przestępczej, oszukiwał starsze osoby, podając się za policjanta z CBŚ. Udało mu się wyłudzić 238 tys. zł. W tamtej sprawie zarzuty usłyszały już trzy osoby.

Mimo wielu informacji o próbach oszustw na wnuczka i na policjanta funkcjonariusze ciągle otrzymują sygnały o podobnych przypadkach. Apelują o czujność – zwłaszcza do seniorów. Przypominają, że funkcjonariusze policji nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie, nigdy też nie proszą o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie.

Przestępcy często modyfikują metody wyłudzania pieniędzy. Czasem, podając się za policjantów, w rozmowie telefonicznej przekonują starsze osoby, że uczestniczą w tajnej akcji. Każą wypłacić pieniądze z banku i wrzucić je do kosza na śmieci we wskazanym miejscu, by zwabić rzekomego przestępcę.

Na początku czerwca tego roku policjanci z Żor tylko w jeden weekend zanotowali serię prób oszustw na wnuczka i na policjanta. Oszuści usiłowali wyłudzić w sumie ponad 400 tys. zł. Dzwonili do mieszkańców, podawali się za krewnych, a także za prokuratora z Anglii i brytyjską policjantkę.

Na początku grudnia zeszłego roku policjanci z Katowic zatrzymali 23-latka, który podawał się za policjanta i próbował wyłudzić 30 tys. zł od 83-latka. Przed oszustwem uchroniła seniora reakcja pracowników banku, którzy w porę zaalarmowali funkcjonariuszy, gdy starszy pan przyszedł wypłacić pieniądze z konta.

PAP/RIRM

drukuj