fot. PAP/Maciej Kulczyński

Śląskie: kolejny aresztowany w sprawie porzucania niebezpiecznych odpadów

Kolejna osoba – piąta w ostatnich dniach – została zatrzymana w sprawie grupy przestępczej zajmującej się nielegalnym składowaniem i porzucaniem odpadów na dużą skalę. Podejrzany trafił do aresztu – podała w piątek katowicka prokuratura.

Sprawa dotyczy nielegalnego składowania i porzucania 865 tys. litrów niebezpiecznych cieczy i 220 ton innych substancji sypkich. W całym śledztwie, jednym z największych tego typu w kraju, jest już 12 podejrzanych.

W czwartek śląska policja poinformowała o zatrzymaniu w ostatnich dniach w związku z tą sprawą czterech kolejnych osób. Trzy z nich zostały aresztowane, czwarta jest pod policyjnym dozorem. O zatrzymaniu i aresztowaniu piątej powiedział w piątek PAP rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach Waldemar Łubniewski. Decyzja o zastosowaniu aresztu zapadła w czwartek wieczorem – przekazał prokurator.

W postępowaniu jest już 12 podejrzanych. Na początku kwietnia zatrzymano siedmiu członków grupy, która nielegalnie składowała i porzucała odpady w różnych miejscowościach na terenie całego kraju. Jedna osoba jest ścigana listem gończym. Śledczy nie wykluczają dalszych zatrzymań.

Członkowie grupy wynajmowali hale magazynowe i otwarte tereny. Następnie składowali tam wbrew przepisom odpady płynne – ciecze będące m.in. pochodnymi rozpuszczalników oraz lakierów, przechowywane w 1000-litrowych zbiornikach tzw. mauzerach. Substancje stałe sprawcy składowali na usypanych pryzmach, jak również zakopywali w ziemi na wynajętych działkach.

Gdy przestępcy zapełniali odpadami wynajmowane magazyny i działki, znikali narażając na zagrożenie ludzi i środowisko naturalne oraz pozostawiając właścicieli nieruchomości z olbrzymim kłopotem. Według wstępnych ustaleń, utylizacja porzuconych przez zatrzymanych około 865 tysięcy litrów niebezpiecznych cieczy i nie mniej niż 220 ton innych substancji będzie kosztowała ponad 3,6 mln zł. Podejrzanym grozi do 8 lat więzienia.

PAP/RIRM

drukuj