fot. PAP

Śląska Caritas bez kontraktu z NFZ

NFZ odebrał Śląskim Caritas kontrakt na pielęgniarską opiekę długoterminową. Blisko 250 obłożnie chorych pacjentów, dotychczasowych podopiecznych stacji Caritas Diecezji Gliwickiej i Opolskiej od lipca ma korzystać z pomocy innych pielęgniarek.

Caritas otacza w regionie opieką 3 tys. chorych i niepełnosprawnych rocznie. Prowadzi dla nich wiele placówek, które niosą pomoc w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia. Należą do nich m.in. zespoły pielęgniarek Stacji Opieki Caritas, opiekujące się chorymi w miejscu ich zamieszkania, a także grupy fizjoterapeutów, którzy pomagają osobom z różnymi dolegliwościami w 12 gabinetach rehabilitacyjnych.

Śląski oddział NFZ odrzucił właśnie ofertę Stacji Opieki Caritas Diecezji Gliwickiej na długoterminową opiekę domową, która miała być sprawowana do końca czerwca 2019 roku. Taką samą decyzję NFZ podjął również wobec stacji Caritas w diecezji opolskiej. Powód?

– Jednym z dodatkowo punktowanych kryteriów było posiadanie certyfikatu ISO i oczywiście chcieliśmy kupić więcej świadczeń za jak najlepszą cenę, więc kryteria cenowe również były przez nas brane pod uwagę – informuje rzeczniczka NFZ.  

Zdaniem Caritas certyfikat ten „nie przekłada się na bezpośrednią jakość pracy przy łóżku pacjenta”, a cena, jaką zaproponowała placówka jest uczciwa i uwzględnia wszystkie koszty.

– Teoretycznie od 1 lipca do naszych chorych powinny zgłosić się pielęgniarki naszej konkurencji, ale tak się nie stało. (…) Nie wszystko jest tak, jak powinno. NFZ obiecał, że będzie kontynuacja, nowi świadczeniodawcy podpisali oświadczenia o tym, że zapewniają taką kontynuację, ale tak się nie dzieje – mówi ks. Rudolf Badura z gliwickiego Caritas.

Kontrakt straciło 17 stacji opieki Caritas Diecezji Gliwickiej oraz jednej z diecezji opolskiej – wszystkie świadczące usługi na terenie woj. śląskiego. Stacje Caritasu świadczyły pomoc pielęgniarską w domach od 22 lat.

RIRM

drukuj