fot. arch. E. Błasik

Siły Powietrzne bronią śp. gen. Andrzeja Błasika

We wszystkich jednostkach Sił Powietrznych zostanie odczytany list w obronie generała Andrzeja Błasika, który zginął w katastrofie smoleńskiej.

Dowódca Sił Powietrznych został oskarżony o to, że był w kokpicie rządowego Tupolewa, w ostatnich minutach lotu. O sprawie poinformował „Nasz Dziennik”.

Z inicjatywą odczytania listu wyszło Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.  Pod listem do dowódców wszystkich 34 jednostek lotniczych podpisał się inspektor Sił Powietrznych, generał brygady Tomasz Drewniak.

Zwraca się w nim o obronę prawdziwego wizerunku gen. Błasika. Przypomina, że rozpoczął on proces przemian i unowocześniania Sił Powietrznych.

Poseł Michał Jach, przewodniczący sejmowej Komisji Oborny Narodowej, podkreśla, że każda inicjatywa, która prowadzi do upamiętnienia ofiar katastrofy, jest godna pochwały. Zwraca uwagę, że siły zbrojne w ogóle nie upominały się o honor i dobre imię zarówno gen. Błasika, jak również oficerów, którzy pilotowali rządową maszynę.

– Dobrze, że wreszcie oficjalni dowódcy wypowiedzą się w tak jednoznaczny sposób. To jest konieczne, bo należy dbać o honor osób pomawianych, osób szkalowanych, a szczególnie powinny zajmować się tym władze wojskowe wobec swoich żołnierzy i oficerów, a zwłaszcza tak zasłużonego dla sił zbrojnych i wojsk lotniczych śp. generała Andrzeja Błasika – zaznacza poseł Michał Jach.

 Kilka dni temu minęło sześć lat od katastrofy smoleńskiej, w której zginęła elita narodu polskiego. Śledztwo prowadzi Prokuratura Krajowa. Przyczyny katastrofy bada także podkomisja powołana przez Ministra Obrony Narodowej.

RIRM

drukuj