(fot.PAP)

Seremet: Amber Gold działało legalnie

Prokurator generalny Andrzej Seremet stwierdził, że nie było podstaw prawnych, by państwo szczególnie interesowało się spółką Amber Gold – napisał jeden z dzienników.

Gazeta dotarła do pisma prokuratora generalnego skierowanego do Sejmu. W dokumencie Seremet wskazuje, że Amber Gold działało legalnie, żyło z wpłat od kolejnych klientów i nigdy nie przyniosło zysku. Dlatego państwo nie miało podstaw do tego, by interesować się spółką.

Postawa Prokuratora Generalnego w tej sprawie jest zadziwiająca – ocenił poseł Marcin Mastalerek.

– To oczywiste, że taką spółką jak Amber Gold z zasady powinna się interesować ABW. Dziesiątki tysięcy Polaków zostało oszukanych. Nie zgadzam się z filozofią państwa, które umywa ręce i naraża swoich obywateli na utratę oszczędności całego życia. Przecież ta wypowiedź jest podobna do wypowiedzi premiera Tuska z początku afery Amber Gold, kiedy mówił, że nie można wskazywać obywatelom, gdzie mają inwestować. Państwo jest po to, by chronić swoich obywateli, by pokazywać oszustów. Dziś wiemy, że Amber Gold było jednym wielkim oszustwem – wskazuje poseł Marcin Mastalerek.

Prokuratura umorzyła śledztwo ws. Amber Gold dot. zaniechań czy ewentualnych przestępstw, które mieliby popełniać urzędnicy. We wnioskach argumentowano, że ich działania nie były bezprawne, ewentualnie mogą być podstawą do wszczynania postępowań dyscyplinarnych.

Prokurator  Seremet przyznaje, że po sprawie Amber Gold służby i policja powinny wnikliwiej obserwować podobne schematy finansowe.

RIRM

drukuj