fot. PAP/EPA

Separatyści szykują się do referendum

Trwa akcja antyterrorystyczna na wschodzie Ukrainy. W obwodzie Ługańskim siły bezpieczeństwa odparły atak czterdziestu uzbrojonych osób na przejście graniczne z Rosją. Upływają także kolejne godziny do referendum, którego nie uznaje Kijów, a którego przełożenia chciała Moskwa. Ostatecznie zgodnie z planem prorosyjskich separatystów odbędzie się ono 11 maja.

Referendum  ws. niepodległości wschodnich regionów Ukrainy odbędzie się 11 maja bez względu na poparcie Moskwy bądź jego brak. Takie deklaracje padły z ust prorosyjskich separatystów w samozwańczej Donieckiej Republice Ludowej.

O odłożenie referendum apelował w środę do separatystów Władimir Putin, uznając, że stworzyłoby to niezbędne warunki dla dialogu narodowego na Ukrainie. Propozycję entuzjastycznie przyjęli przedstawiciele organizacji międzynarodowych. W dobrą wolę Putina nie wierzy Kijów. Ukraińskie władze propozycję Moskwy traktują jako grę polityczną.

– Referendum jest niczym innym, jak oszustwem politycznym, i jest używane jedynie propagandowo przez Rosję. Teraz zdali sobie sprawę, że ta propaganda nie ma sensu, więc zdecydowali się je odłożyć –  stwierdził Andrij Parubij, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy.

W związku z możliwością ogłoszenia przez separatystów odłączenia poszczególnych regionów od Ukrainy tuż po referendum, spodziewane jest w najbliższych dniach bardziej zdecydowane działanie sił bezpieczeństwa.

Organy ścigania mają zapewnić wszelkie niezbędne środki bezpieczeństwa,  zweryfikować wszystkie możliwe scenariusze konfrontacji a następnie im zapobiec – powiedział Arsen Awakow, minister spraw wewnętrznych Ukrainy.

A kolejny problem, z jakim borykać się będą władze w Kijowie nadejdzie w czerwcu. To termin, w którym zacznie obowiązywać zaliczkowy system dostaw gazu z Moskwy. 7 maja upłynął termin, w którym strona ukraińska powinna była zapłacić za dostarczany gaz. Jak podaje szef ministerstwa ds. energetyki Rosji, Aleksandr Nowak, od początku marca od ukraińskiego Naftohazu nie wpłynęła nawet jedna płatność.

TV Trwam News

drukuj