fot. pl.wikipedia.org

Senat USA odrzucił rezolucję ws. wojny domowej w Jemenie

Senat Stanów Zjednoczonych odrzucił rezolucję, której celem było zakazanie amerykańskiego wsparcia wojskowego dla Arabii Saudyjskiej w wojnie domowej z Jemenem. Za przyjęciem rezolucji było 44 senatorów, a przeciw 55.

Jak zauważa Reuters decyzja amerykańskiego Senatu zbiega się z wizytą w Waszyngtonie następcy saudyjskiego tronu księcia Muhammada ibn Salmana. Zdaniem republikańskiego senatora Mike’a Lee rezolucja była już w pracach Senatu przez pewien czas i nie było zaplanowane głosowanie nad nią w czasie wizyty Salmana.

Podczas debaty, która miała miejsce przed głosowaniem, niektórzy zwolennicy rezolucji nazwali konflikt w Jemenie mianem „katastrofy humanitarnej”.

Jemen pogrążony jest w chaosie od 2011 roku, gdy społeczna rewolta położyła kres wieloletnim dyktatorskim rządom byłego prezydenta Jemenu Alego Abd Allaha Salaha. Konflikt nasilił się, gdy w marcu 2015 roku interwencję w Jemenie rozpoczęła Arabia Saudyjska. Rebelianci kontrolują obecnie Sanę oraz rozległe terytoria na północy i zachodzie kraju, a władza obecnego prezydenta Jemenu Abd ar-Rab Mansur al-Hadiego, któremu podlega tylko południowa część kraju, jest w znacznej mierze iluzoryczna.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) od początku militarnej interwencji z 2015 roku w Jemenie zginęło około 9 tys. osób, w większości cywilów, a ponad 50 tys. zostało rannych; organizacje humanitarne liczbę ofiar śmiertelnych konfliktu szacują na ponad 10 tys. Zdaniem ONZ wojna domowa w Jemenie to najgorszy na świecie kryzys humanitarny: ok. 8 mln ludzi znajduje się na krawędzi głodu, wskutek epidemii cholery zakażonych zostało około miliona ludzi.

PAP/RIRM

drukuj