fot. PAP/Tomasz Gzell

Senat przyjął poprawki do ustawy o uzgodnieniu płci

Senatorowie odrzucili wniosek mniejszości zgłoszony przez Prawo i Sprawiedliwość, które chciało odrzucenia w całości ustawy o uzgodnieniu płci, i przyjęli do niej poprawki. Projekt ustawy upraszcza procedury prawne w zakresie zmiany płci.

Jeśli ustawa wejdzie w życie, sprawy o uzgodnienie płci będą prowadzone w trybie nieprocesowym. Sąd ma wydawać orzeczenie m.in. na postawie dwóch orzeczeń lekarskich.

Senat zaproponował m.in., by zrezygnować z nałożonego na sąd obowiązku rozpoznania wniosku o uzgodnienie płci w terminie trzech miesięcy. Zmienić ma się też tytuł ustawy. Dodatkowo, w myśl propozycji Senatu, osoba składająca do sądu wniosek o uzgodnienie płci musiałaby dołączyć do niego oświadczenie o posiadaniu lub nieposiadaniu małoletnich dzieci.

We wtorek w Senacie odbyła się burzliwa debata nad ustawą. Senator Bohdan Paszkowski z PiS-u wskazywał na wiele nieścisłości natury prawnej.

– My nie znajdujemy argumentu, żeby na gruncie polskiego prawa tworzyć przywilej osobom, które chcą uzgodnić swoją płeć. Ja nie mówię tego w tym kontekście, żeby nie rozwiązywać tych spraw, ale trzeba to zrobić w odpowiedniej formie. Nie tworzyć przywileju, ponieważ w polskim systemie prawnym nie mamy takiej instytucji, że jest postępowanie nieprocesowe – jest jeden wnioskodawca, nie oglądamy ewentualnie na jego rodziców, dzieci, inne osoby, które były w jakichś konkubinatach – po prostu sprawę załatwiamy. Dwie opinie lekarskie, nie wiadomo na jakim etapie podejmowane. Kto później zagwarantuje, że nie będzie to tak, że wykształci się taki proceder, że jak u jednego nie uzyskam tej opinii, to pójdę do drugiego? – pytał senator Bohdan Paszkowski.

Senator Czesław Ryszka, mówił natomiast o niebezpieczeństwach, jakie niesie za sobą przyjęcie rozwiązań zawartych w ustawie.

– Według tej ustawy nie rodzimy się z płcią biologiczną jako mężczyźni lub kobiety, ale najważniejsze stają się czyjeś osobiste odczucia o tym, kim jest. Ja się zgadzam, że jest grupa osób, która takie odczucia ma. Ta ustawa wprowadza jednak ogromne zamieszanie, bo odczucie płci staje się dzisiaj wielkim prawem człowieka, jak mówił senator Pinior. Niemal prawem bezdyskusyjnym. Może przesadzę w tym, co mówię, ale w praktyce właściwie wszyscy, którzy mają ukończone 18 lat, będą mogli zakwestionować wpis w metryce urodzenia, o ile – jak czytamy – przedstawią orzeczenia od wybranych seksuologów czy psychiatrów –zwracał uwagę senator Czesław Ryszka.

W Sejmie kontrowersyjna ustawa przeszła większością głosów polityków Platformy Obywatelskiej, Sojuszu Lewicy Demokratycznej, koła Ruchu Palikota i części posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego. W senacie większość ma PO.

Na stronie www.protestuj.pl zbierane są podpisy pod apelem o odrzucenie ustawy o uzgodnieniu płci.


TV Trwam News/RIRM

drukuj