fot. PAP/Jacek Turczyk

Senat: pakiet nowel ustaw sądowych – jeszcze na tym posiedzeniu

Senat zajmie się pakietem nowelizacji ustaw sądowych jeszcze na tym posiedzeniu. Senackie komisje zarekomendowały przejęcie nowych przepisów bez poprawek.

Jedna z nowelizacji rozwiązuje problem niezwoływania przez Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego posiedzenia Krajowej Rady Sądownictwa. Dziś sędzia Małgorzata Gersdorf oświadczyła, że jednak to zrobi. [czytaj więcej]

Wczoraj parlament przyjął pakiet nowelizacji ustaw sądowych. Pierwsza przewiduje publikacje trzech rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego z 2016 roku, które były podjęte niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Ich wydrukowania domagała się Bruksela, a także totalna opozycja. Nowelizacja ustawy o sądzie najwyższym przewiduje m.in. poszerzenie autonomii izby dyscyplinarnej.

– W tym wszystkim chodzi o to, żeby to była reforma wymiaru sprawiedliwości i żeby to wszystko lepiej funkcjonowało – sprawiedliwiej, uczciwiej i żeby po prostu ludzie mieli z tego korzyść – tłumaczy Robert Mamątow, senator PiS.

Po zmianach to KRS, a nie jak do tej pory prezydent, będzie wyrażać zgodę na dalsze pełnienie funkcji przez sędziego, który ukończył 65 rok życia. Wprowadzona zostanie również dwustopniowa procedura konsultacji przed odwołaniem prezesa lub wiceprezesa sądu. Minister sprawiedliwości przed decyzją o odwołaniu będzie musiał zasięgnąć opinii kolegium sądu. Jeśli będzie negatywna, wtedy swoją opinie będzie wydawać Krajowa Rada Sądownictwa.

Nowelizacje zrównują także wiek przejścia w stan spoczynku przez sędziów -kobiety i mężczyzn – do 65 lat. Nowe rozwiązania krytykuje totalna opozycja.

– Gdzie tu mamy tę praworządność? Dalej brniemy w niekonstytucyjność – przekonuje Piotr Zientarski, senator PO.

Debata przed głosowaniami nad pakietem nowelizacji ustaw sądowych w Sejmie była bardzo burzliwa. Za wszelką cenę próbowała je zablokować totalna opozycja zasypując marszałka różnymi wnioskami.

Według totalnej opozycji zachowanie marszałka Sejmu była skandaliczne, dlatego Platforma Obywatelska, Nowoczesna i Polskie Stronnictwo Ludowe wnioskują o odwołanie Marka Kuchcińskiego z funkcji.

– Mamy do czynienia kolejny raz ze złamaniem zasad parlamentaryzmu przez pana marszałka Kuchcińskiego i przez obecne Prezydium Sejmu – komentowała Kamila Gasiuk–Pihowicz z Nowoczesnej.

Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz za próby utrudniania wczorajszych obrad decyzją Prezydium Sejmu została ukarana. Jednorazowo jej uposażenie zostanie obniżone o 25 proc.

TV Trwam News/RIRM

drukuj