fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Senat: debata nad ustawą o statusie sędziów TK

W Senacie trwa debata nad ustawą autorstwa Prawa i Sprawiedliwości o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Dokument wprowadza m.in. jawność oświadczeń majątkowych sędziów Trybunału i zmienia zasady ich odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Sejmowa Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji zarekomendowała przyjęcie całości ustawy wraz z kilkunastoma poprawkami. Znalazły się w nich uwagi, że m. in; sędzia w stanie spoczynku „zachowałby prawo wypowiadania się w sprawach publicznych”; ponadto nie miałby ograniczenia podejmowania zatrudnienia, jako pracownik naukowy tylko u jednego pracodawcy.

Platforma Obywatelska chce odrzucenia ustawy.

Nie byłoby dziś kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego, gdyby PO-PSL nie uchwalała w czerwcu ub.r. częściowo niekonstytucyjnych przepisów – podkreślił w debacie senator Jan Maria Jackowski.

Historycznie, merytorycznie i politycznie rzecz biorąc praprzyczyną tego kryzysu była czerwcowa ustawa z 2015 r. Dlatego, kiedy dziś słyszę ze strony Platformy Obywatelskiej utyskiwanie, że co to się w Polsce dzieje, że mamy zagrożoną praworządność, że mamy naruszane filary demokratycznego państwa prawa, to przyznam się, że ta argumentacja brzmi niewiarygodnie z bardzo prostej przyczyny. Nie wystarczy przeprosić – owszem, były przeprosiny – ale skutki prawne i konsekwencje, które zostały wywołane mają zasadnicze znaczenie dla jakości naszego życia publicznego – powiedział senator Prawa i Sprawiedliwości.

Ustawę o statusie sędziów TK Sejm przyjął 4 listopada. Wprowadza ona jawność oświadczeń majątkowych sędziów, którzy będą też składać oświadczenia o działalności gospodarczej małżonka. Niezłożenie oświadczeń oznaczałoby zrzeczenie się funkcji sędziego. Za podanie w nich nieprawdy groziłoby do 5 lat więzienia.

Zrezygnowano z obecnej większości 2/3 sędziów TK – niezbędnej do zgody Zgromadzenia Ogólnego na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej lub pozbawienie go wolności – wprowadzono większość bezwzględną.

RIRM

drukuj