(fot. wikipedia.org)

Sekcja zwłok z grobu Anny Walentynowicz

W Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu rozpoczęła się sekcja zwłok ofiary katastrofy smoleńskiej, która została ekshumowana z rodzinnego grobu rodziny Walentynowiczów.

W sekcji uczestniczą, syn legendy Solidarności Janusz Walentynowicz wnuk Piotr oraz mecenas Stefan Hambura.

-Czynności sekcyjne jednej osoby trwają ponad dzień. Założono, że prace będą trwały do godziny drugiej, trzeciej z małą przerwą, a reszta zostanie skończona na drugi dzień. Jeżeli zostaniemy dzisiaj dłużej, np. do czwartej, szóstej wieczorem, jest szansa, że prace przy jednej osobie skończą się jednego dnia, a jutro będą badane drugie szczątki – powiedział Janusz Walentynowicz.

Specjaliści z Wrocławia, Gdańska i Bydgoszczy przeprowadzą także badania nad ciałem śp. Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej. Prokuratorzy po analizie dokumentacji podejrzewają, że ciała tych osób mogły być zamienione. Wczoraj w Krakowie przeprowadzono badania tomografem komputerowym. Zwłoki ofiar prześwietlono tez rentgenem.

-Potrzeba kilku dni na to, aby te obrazy z tomografu obrobić, przerobić na jakiś normalny widok, to trochę potrwa. Zdjęcia rentgenowskie były wywołane wczoraj. Co na nich jest, nie mam pojęcia. Nawet gdybym widział te zdjęcia, to też nie potrafię powiedzieć, bo się na tym nie znam. Poza tym nie widziałem tych zdjęć, przywiózł je w kopertach mec. Hambura i radiolog – dodaje Janusz Walentynowicz.

Prokuratura do końca roku przeprowadzi jeszcze cztery ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej. W przypadku dwóch par ciał także istnieje podejrzenie, ze mogło dojść do zamiany zwłok.

Do tej pory wojskowa prokuratura przeprowadziła sekcje  trzech ofiar – Zbigniewa Wassermanna, Przemysława Gosiewskiego i Janusza Kurtyki.

 

Wypowiedź Janusza Walentynowicza:

Audio MP3
Pobierz

RIRM

drukuj