fot. PAP/Radek Pietruszka

Sejmowe komisje debatują nad nowelizacją ustawy o dekomunizacji

Połączone komisje: Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej zajmują się nowelizacją ustawy o dekomunizacji. 

Posłowie prowadzą pierwsze czytanie dokumentu o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego m.in. przez nazwy ulic, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej.

Zmiany w przepisach, które mają charakter doprecyzowujący, uzasadnia poseł PiS-u Jarosław Krajewski. Chcemy postawić kropkę nad „i” w kwestii dekomunizacji – podkreśla polityk.

– Chcemy przyspieszyć kwestię usunięcia pomników gloryfikujących systemy totalitarne z przestrzeni publicznej, dając termin dla właścicieli, szczególnie samorządów terytorialnych, do końca marca 2018 roku. Zgodne z obecnym brzmieniem ustawy ten termin upływałby dopiero pod koniec października przyszłego roku, co powodowałoby, że na 11 listopada, na stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę, nadal w przestrzeni publicznej mogłyby znajdować się relikty komunistycznej przeszłości. To pokazuje, że ze strony Prawa i Sprawiedliwości jest konsekwentne myślenie, w jaki sposób dokonać tej dekomunizacji oraz zabezpieczyć egzekwowanie prawa, jeśli chodzi o wojewodę – wskazuje Jarosław Krajewski.

Poseł dodaje, że w ciągu roku od wejścia w życie ustawy niektóre samorządy w nie wypełniły swojego obowiązku ws. usunięcia nazw gloryfikujących systemy totalitarne w Polsce.

Nowelizacja ma jasno sprecyzować termin i zobowiązać  jednostkę samorządu do poniesienia kosztów związanych z procesem dekomunizacji polskiej przestrzeni publicznej. Obecne przepisy zobowiązywały samorządy do wykonania tego zadania do 2 września.

RIRM

drukuj