fot. Marek Borawski / Nasz Dziennik

Sejm zapozna się ze sprawozdaniem KRRiT za 2012 rok

Sejm zapozna się dziś po południu ze sprawozdaniem z działalności KRRiT za ubiegły rok. Wcześniej dokument głosami koalicji rządzącej został przyjęty w Senacie.  

Za odrzuceniem sprawozdania opowie się PiS – zapowiada była przewodnicząca KRRiT poseł Elżbieta Kruk. Jak uzasadnia, KRRiT pod kierownictwem Jana Dworaka nie wywiązała się nawet z zadań, które sama sobie nałożyła w strategii regulacyjnej na lata 2011-13. W wyniku działań KRRiT oligopol na rynku medialnym, zwłaszcza telewizji naziemnej uległ wzmocnieniu – zauważa poseł. Podobnie jest jeśli chodzi o zdiagnozowany przez KRRiT problem tabloidyzacji mediów.

Krajowa Rada wskazuje na potrzebę wzmocnienia mediów publicznych. Mówi o potrzebie rozbudowy mediów trzeciego sektora tzw. mediów obywatelskich, społecznych, a przecież niewątpliwie – choć nie ma takiego statusu prawnego –  na pewno medium obywatelskim jest TV Trwam. I ta telewizja realizująca ważną misję publiczną nie dostaje koncesji. Można uznać, że KRRiT zrozumiała sama siebie na opak. W tej sytuacji nie możemy poprzeć tego sprawozdaniamówi poseł Elżbieta Kruk

Poseł Elżbieta Kruk dodaje, że nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia, które tłumaczyłoby odmowę udzielenia koncesji na nadawanie cyfrowe naziemne dla Tv Trwam. Obecny skład KRRiT dyskwalifikuje również brak reakcji na emisję w TVP 1 szkalującego żołnierzy AK niemieckiego serialu.

Nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia, które tłumaczyłoby odmowę TV Trwam udzielenia koncesji na nadawanie naziemne. Stąd należy je ocenić jako uznaniowe i dyskryminujące dla medium katolickiego, a tym samym dla katolickiej części widowni. KRRiT nie zrobiła w mijającym roku nic, aby poprawić sposób realizacji misji przez telewizję publiczną. Brak reakcji na tego typu działania, jak emisja obrażającego i oszczerczego wobec Polaków serialu dyskwalifikuje KRRiT, jako organ stojący na straży interesu publicznegomówi poseł Elżbieta Kruk.  

Od początku debaty na szereg zastrzeżeń zwracają uwagę posłowie PiS i SP.  Poseł Andrzej Jaworski mówi wprost w dokumencie za 2012 r. są przekłamania,  a na wcześniejszych posiedzeniach sejmowych komisji nie otrzymaliśmy odpowiedzi na podstawowe pytania.

KRRiT przedstawiła sprawozdanie, w którym przedstawione są nieprawdziwe informacje. Na dodatek przewodniczący i wszystkie osoby uczestniczące w posiedzeniu komisji nie były w stanie odpowiedzieć na bardzo konkretne pytania. Zaczynając chociażby od informacji na temat wielkiego marszu „Obudź się Polsko”, gdzie przedstawiono w sprawozdaniu KRRiT, że najbardziej rzetelne informacje przedstawiały TVP i TVN. Natomiast i jedna i druga stacja nie zaprosiła do komentowania nt. tego marszu żadnego z organizatorów – zaznaczył poseł Andrzej Jaworski.

KRRiT odmówiła TV Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie. Decyzję uzasadniała rzekomym brakiem wiarygodności finansowej. Nie wzięła jednak pod uwagę nieprzerwanej i wieloletniej działalności katolickiego nadawcy na rynku. KRRiT nie wzięła również pod uwagę certyfikatu Wiarygodności Biznesowej, i to najwyższego stopnia przyznanego TV Trwam. Certyfikat ten powstał na podstawie analizy wskaźników finansowych za lata 2009-2012 czyli obejmuje on również okres pierwszego konkursu na nadawanie cyfrowe naziemne.

Poseł Marzena Machałek podkreśla, że to potwierdza dyskryminację katolickiej stacji TV przez Krajową Radę.

To ewidentnie potwierdza fakt, że była to decyzja polityczna. Ta decyzja miała uderzyć w TV Trwam; miała ograniczyć jej dostęp. To dobrze, że Fundacja Lux Veritatis dostała ten certyfikat bo ci, którzy w to nie wierzyli mogą się teraz o tym przekonać – powiedziała poseł Marzena Machałek.

RIRM

drukuj