fot. flickr.com

Sejm zajął się sprawą Ukraińców przetrzymywanych w rosyjskich więzieniach

Polski Sejm podjął uchwałę ws. uwolnienia obywateli Ukrainy więzionych z przyczyn politycznych w rosyjskich więzieniach. Posłowie domagają się m.in. zwolnienia pochodzącego z Krymu reżysera Ołeha Sencowa, skazanego na 20 lat kolonii karnej. Z powodów politycznych na otwarcie mundialu do Rosji nie pojechali przywódcy zachodniego świata.

Polscy posłowie zwrócili się do władz Federacji Rosyjskiej z apelem o zwolnienie wszystkich obywateli Ukrainy przetrzymywanych z przyczyn politycznych w rosyjskich aresztach i więzieniach.

– Domagamy się zwolnienia pochodzącego z Krymu reżysera Ołeha Sencowa, skazanego w sierpniu 2015 r. na 20 lat kolonii karnej na podstawie paragrafu o terroryzmie – powiedział poseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki.

Ołeh Sencow 14 maja ogłosił bezterminową głodówkę, domagając się uwolnienia 64 ukraińskich więźniów politycznych. Sejm w dokumencie wspomina także m.in. o krymskim aktywiście Euromajdanu Ołeksandrze Kołczence, a także o skazanym na 12 lat kolonii karnej korespondencie ukraińskiej agencji informacyjnej Romanie Suszczence.

– Uwolnienia prześladowanych ze względów politycznych obywateli Ukrainy oczekują miliony przedstawicieli demokratycznego świata – zaznaczył poseł Andrzej Halicki.

Ukraina ma też cały czas problem z rosyjska agresją. Trwa rozlew krwi. Kolejnych dwóch ukraińskich żołnierzy zginęło, a sześciu zostało rannych.

– To jest prawda, że w tym konflikcie Rosja ma swoje interesy i wspiera jedną ze stron, ale też jest prawdą, że jest głębokie pęknięcie społeczeństwa ukraińskiego. Generalna większość mieszkańców zrebeliowanych terenów to są mieszkańcy Ukrainy, którzy się nie zgadzają się z obecną władzą ukraińską – mówił historyk prof. Włodzimierz Osadczy.

Trudną sytuację wewnętrzną w państwie ukraińskim wykorzystują czynniki zewnętrzne.

Możemy dostrzec tutaj ewidentne cechy wewnętrznych napięć, które są rozgrywane i wykorzystywane i rozgrywane przez mocarstwa ościenne i Rosja jest tu jednym z tych graczy – zauważył prof. Włodzimierz Osadczy.

Z jednej strony jest konflikt i ofiary w ludziach, z drugiej strony Ukraina na przykład handluje z Rosją. To pokazuje z jak skomplikowana sytuacją mamy do czynienia. Przedwczoraj Parlament Europejski przyjął rezolucję potępiającą aresztowanie obrońców praw człowieka, a także łamanie praw człowieka, wolności słowa i zgromadzeń w Rosji. Eurodeputowani zażądali również natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia Ołeha Sencowa oraz ponad 70. ukraińskich obywateli nielegalnie przetrzymywanych w Rosji i na anektowanym przez nią Półwyspie Krymskim. Rezolucja wzywa również państwa Unii Europejskiej do zachowania zdecydowanej jedności w realizacji uzgodnionych sankcji wobec Rosji i ich przedłużania.

TV Trwam News/RIRM

drukuj