fot. PAP/Marcin Obara

Sejm w ekspresowym tempie pracuje nad ustawami dot. zmian w sądownictwie

Sejm w ekspresowym tempie pracuje nad ustawami o Sądzię Najwyższym, Krajowej Radzie Sądownictwa, sądach i prokuraturze. Niewykluczone, że jeszcze dziś posłowie przegłosują ustawy. Dziś odbyło się już drugie czytanie.

Do późnych godzin nocnych na projektami pracowała sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Posiedzenie trwało 10 godzin. Komisja była cały czas zakłócana przez posłów opozycji.

– Zmierzali tylko do jednego, aby zdestabilizować posiedzenie i wyprowadzić z równowagi przewodniczego. Nie udało im się to. Komisja w sposób właściwy przeprowadziła postępowanie – podkreślił poseł PiS Kazimierz Smoliński.

Debata była bardzo burzliwa.

– Jest pewien taki wzorzec. Charakteryzuje go odwoływanie się do wartości tradycyjnych, katolickich, narodowych. Prorosyjskość ubrana jest tam w maskę patriotyczną. Czyż targowica nie była właśnie taka, narodowa? […]Realizujecie scenariusz wschodni – powiedział poseł PO Borys Budka.

Totalna opozycja przekonuje, że ustawy to zamach na sądy.

– Z jednej strony państwo chcecie wprowadzić przyspieszoną zmianę kadr w Sądzie Najwyższym, a z drugiej mechanizm naciskania na sędziów – wskazała Barbara Dolniak z Nowoczesnej.

– Nie tylko chcecie w ekspresowym tępię obsadzić dublera I Prezesa SN, ale także dublerów prawidło wskazanych sędziów SN. Wiele wskazuje na to, że chcecie te osoby przekupić. Stąd te gigantyczne pensje, zwłaszcza w izbie politycznej inkwizycji zwanej potocznie przez was izbą dyscyplinarną – wskazała Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Klub Kikukiz’15 krytykuje tryb procedowania, a swoje poparcie dla zmian w ustawach sądowych uzależnia od przyjęcia poprawek jego klubu.

– Polityka to jest miejsce dialogu – nie ma służyć tylko podgrzewaniu emocji. Dlatego apeluje, abyście uspokoili swoje stronnictwa, swoich zwolenników – zaznaczył Paweł Grabowski, poseł Kukiz’15.

Wszystko wskazuje na to, że Sejm jeszcze dziś uchwali ustawy sądowe.

– Te wszystkie głosy oburzenia totalnej opozycji pokazują, że reforma działa, a to was bardzo boli. Już nie będzie sędziów na telefon, bezkarności sędziów, nie będzie w SN sędziów, którzy skazywali w stanie wojennym – powiedział poseł PiS Marek Ast.

TV Trwam News/RIRM

drukuj