fot. flickr.com

Sejm uchwalił ustawę o zdrowiu publicznym

Posłowie uchwalili dziś ustawę o zdrowiu publicznym, która ma poprawić koordynację działań podejmowanych w tej dziedzinie. Ustawa wpisuje część zadań z zakresu ochrony zdrowia psychicznego do Narodowego Programu Zdrowia, przeciwko czemu protestują psychiatrzy.

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz psychiatrzy zwracają uwagę, że rozwiązania zawarte w projekcie doprowadzą do wchłonięcia NPOZP przez Narodowy Program Zdrowia, co grozi wstrzymaniem zmian w lecznictwie psychiatrycznym w Polsce. Na mocy ustawy mają powstać centra środowiskowe ochrony zdrowia psychicznego.

Rząd swoimi działaniami podzielił program i uderzył w najbardziej zaniedbaną dziedzinę ochrony zdrowia, jaką jest psychiatra – mówi poseł prof. Józefa Hrynkiewicz z sejmowej Komisji Zdrowia.

– Żadną miarą rząd, minister zdrowia odpowiedzialna za tę część, za reformę, nie chce przyjąć po prostu do wiadomości, że środowisko psychiatryczne, a więc przede wszystkim środowisko psychiatrów, opiekunów osób, które chorują, a także środowisko osób chorych, które jeśli dobrze są prowadzone, mogą normalnie żyć i normalnie pracować, ma zupełnie inne podejście, zupełnie inne zdanie i zupełnie inny sposób traktowania psychiatrii. Pani minister nie chce tego wiedzieć, nie chce tego rozumieć. Ma swoje pomysły i po prostu chce je wdrażać w życie – powiedziała prof. Józefa Hrynkiewicz.

Ustawa zakłada utworzenie Rady ds. Zdrowia Publicznego – organu opiniodawczo-doradczego ministra zdrowia. Przewidziano także możliwość powołania pełnomocnika rządu ds. zdrowia publicznego.

Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego jest realizowany od 2011 r. i kończy się w tym roku. Badania pokazują, że rocznie ok. 1,5 mln Polaków zgłasza się do psychiatry. Szacuje się, że liczba osób potrzebujących takiej pomocy może być jednak nawet dwukrotnie wyższa.

RIRM

drukuj