Fot. PAP/Leszek Szymański

Sejm: Służba Ochrony Państwa zastąpi Biuro Ochrony Rządu

Sejm uchwalił ustawę o powołaniu Służby Ochrony Państwa. Nowa formacja zastąpi działające obecnie Biuro Ochrony Rządu. Jej zadaniem w dalszym ciągu będzie ochrona najważniejszych osób w państwie i zagranicznych delegacji. Ma jednak uzyskać uprawnienia operacyjno-rozpoznawcze.

Działania, jakie 10 kwietnia 2010 r. podejmował BOR jasno pokazały, w jak złym stanie znajduje się ta formacja – wskazał minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.

– Czymś zupełnie kompromitującym jest to, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 r., a jeszcze bardziej kompromitującym jest to, że były prezydent Bronisław Komorowski nagrodził kolejną gwiazdką generalską ówczesnego szefa BOR. Z tym dziadostwem trzeba skończyć – podkreślił szef MSWiA.

Ten projekt ustawy porządkuje sytuację – dodał.

– Wzmacnia Służbę Ochrony Państwa, tworzy nową strukturę, tworzy nową instytucję, która będzie w stanie zadbać skutecznie o bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie, o bezpieczeństwo delegacji zagranicznych, które przyjeżdżają do Polski, ale także będzie w stanie zapewnić bezpieczeństwo obiektów rządowych – zaznaczył Mariusz Błaszczak.

Przeciw powstaniu nowej służby w dalszym ciągu była opozycja. Posłowie wysuwali różne zarzuty.

– Wy potrzebujecie służby, żeby broniła was przed obywatelami. Widzieliście wczoraj Nowogrodzką, jak świeciła. Z kosmosu było widać. Niebiesko trzy ulice wokół. Wy robicie służbę, żeby chroniła was, bo się boicie Polaków – mówił Sławomir Nitras z PO.

– Jak to jest? Czy w obecnym rządzie jest taka strategia, że każdy minister będzie miał swoją służbę specjalną? Swoją policję polityczną? Minister Błaszczak będzie miał kolejną służbę specjalną, Antoni Macierewicz ma swoje służby, które wykorzystuje do aresztowania swoich przeciwników politycznych. W jakiej jesteśmy sytuacji? – pytał Adam Szłapka z PO.

– Nie jest wyróżnikiem służby specjalnej to, że dana służba ma uprawnienia operacyjne. Policja ma uprawnienia operacyjne, a nie jest służbą specjalną. Trochę doczytać, douczyć się trochę – odpowiadał Jarosław Zieliński, wiceszef MSWiA.

W myśl ustawy SOP ma realizować nowe zadania polegające na rozpoznawaniu i zapobieganiu rożnym przestępstwom. Posłowie Kukiz’15 zaproponowali poprawkę ograniczającą zakres niektórych działań nowych służb.

– Wpisane są takie przestępstwa, jak np. przeciwko czci, przestępstwa w komunikacji drogowej. Moim zdaniem to jest troszeczkę za szeroko ujęte. Może warto byłoby w tym momencie powściągnąć zakres działań tej służby, bo inaczej rzeczywiście powstaje tego typu problem, że nie wiemy, kogo i w jakim zakresie te służby mogą inwigilować, to jest rzeczywiście dosyć niebezpieczne – mówił Bartosz Jóźwiak.

Ustawę poparło 265 posłów, a 175 było przeciw. Poza podstawowym zadaniem, jakim jest ochrona najważniejszych osób w państwie oraz delegacji zagranicznych, Służba Ochrony Państwa będzie przeprowadzała czynności operacyjno-rozpoznawcze. Celem tych działań będzie pozyskiwanie informacji o zagrożeniach dotyczących chronionych osób i obiektów. Do tego celu ma uzyskać możliwość zakładania podsłuchów oraz pozyskiwania billingów z rozmów telefonicznych.W nowej służbie ma pracować 3 tys. funkcjonariuszy.

TV Trwam News/RIRM

drukuj