fot. facebook.com

Sejm rozpatrzył Konstytucję Biznesu

Konstytucja Biznesu to pakiet ustaw, które mają uprościć prowadzenie działalności gospodarczej. W czwartek w Sejmie odbyło się drugie czytanie proponowanych zmian. O pomysłach pozytywnie wypowiadają się eksperci. Jednak opozycja zarzuca niedostateczne dopracowanie reform i zgłasza poprawki.      

Konstytucja Biznesu ma na celu poprawę warunków prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce. Składa się na nią 5 projektów: Prawo przedsiębiorców, przepisy wprowadzające ustawę Prawo przedsiębiorców, Ustawa o rzeczniku małych i średnich przedsiębiorców, Ustawa o centralnej ewidencji i informacji o działalności gospodarczej oraz Ustawa o zasadach uczestnictwa przedsiębiorców zagranicznych.

To wszystko ma umocnić pozycję przedsiębiorców – mówił Dariusz Starzycki z komisji nadzwyczajnej do spraw deregulacji, która przyjęła projekty.

– Najważniejsze uregulowania to: wprowadzenie zasady „co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone”, zasada domniemania uczciwości przedsiębiorcy, zasada przyjaznej interpretacji przepisów – wskazywał Dariusz Starzycki.

Proponowane zapisy przewidują również brak konieczności rejestracji działalności gospodarczej przy dochodach nieprzekraczających 50 proc. minimalnego wynagrodzenia, sześciomiesięczne zwolnienie ze składek na ubezpieczenie społeczne dla początkujących przedsiębiorców, czy możliwość załatwiania spraw urzędowych za pomocą telefonu lub poczty elektronicznej.

– Zlikwidowany ma być np. numer REGON, który jest anachronizmem, do niczego dzisiaj nie służy. Przedsiębiorcy są przecież identyfikowani na podstawie (…) NIP – tłumaczy dr Marian Szołucha, ekonomista z Akademii Finansów i Biznesu Vistula.

Instytucja Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw będzie opiniować projekty prawne dla małych i średnich firm oraz interweniować w przypadku naruszania praw przedsiębiorców. Rzecznik wyjaśni zawiłe formuły prawne – podkreśla przedsiębiorca Piotr Skoruch.

– Pomoc w interpretacji przepisów będzie bardzo korzystna z punktu widzenia małych przedsiębiorstw – zaznacza.

Jak dodaje ekonomista dr inż. Andrzej Michalak, zmiany zachęcą przedsiębiorców do rozwijania własnej działalności gospodarczej.

– Przecież o to chodzi, żeby generalnie można było powiedzieć, że w którymś momencie przedsiębiorcy nie boją się podejmować decyzji o przejściu z małego biznesu, gdzie zatrudniają np. 3 osoby, i podjęciu decyzji o zainwestowaniu większych środków i zatrudnieniu większej liczby pracowników – mówi Andrzej Michalak.

Osobna ustawa dla inwestorów zagranicznych określi zasady tworzenia oddziałów i przedstawicielstw w Polsce. Opozycja chwali rząd za szerokie konsultacje projektów ze środowiskami przedsiębiorców, ale też ma wątpliwości.

– Dalej urzędnicy nie będą ponosić odpowiedzialności za swoje decyzje, dalej prawo gospodarcze będzie skomplikowane. To, co moim zdaniem jest błędem, jest kolejnym rozbijaniem ustawy o działalności gospodarczej na kilka innych ustaw – wskazuje Jakub Kulesza z Kukiz ‘15.

Ekonomista doktor Mariusz Kękuś przekonuje, że zapisy konstytucji będą w przyszłości jeszcze modyfikowane.

– Państwo dostrzega problemy przedsiębiorców i chce usprawnić relacje między przedsiębiorcami a urzędnikami, to jest istotny element polityki gospodarczej. Myślę, że to będzie ewoluowało i w przyszłości przyniesie dobre efekty dla jeszcze większego rozwoju działalności gospodarczej w Polsce – ocenia ekonomista.

Część nowych przepisów może wejść w życie jeszcze w marcu.

TV Trwam News/RIRM

drukuj