fot. PAP/Jacek Turczyk

Sejm przyjął uchwałę dot. polskiej edukacji na Litwie

Niemal jednogłośnie Sejm przyjął uchwałę PiSu dotyczącą edukacji polskiej na Litwie. W dokumencie politycy apelują  m.in. o „podjęcie działań na rzecz zapewnienia polskiej mniejszości narodowej warunków odpowiednich do prawidłowego rozwoju edukacji w języku polskim”.

W ostatnich miesiącach w polskich szkołach na Litwie odbywały się protesty. Wszystko  przez dyskryminacje przez litewski rząd naszych rodaków. Chodzi o wprowadzenie  m.in. ustawy o oświacie z 2011 r., która, w ocenie Polaków mieszkających na Litwie, dyskryminuje szkolnictwo polskie w tym kraju.

Poseł PiS-u Jan Dziedziczak z sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą mówi, że Litwa nie może być wyłączona z zasad obowiązujących w Unii Europejskiej.

– Uważamy, że w XXI wieku w UE mniejszość polska powinna mieć prawo do nauki w sposób komfortowy w języku polskim. Jesteśmy za tym, żeby Polacy mieli możliwość godnego życia, utrzymywania swojej kultury, tradycji, historii. To są lojalni obywatele państwa litewskiego, ale po prostu chcą być Polakami. Litwa, tak zaangażowana w UE, powinna pamiętać, że UE również wymaga pewnych standardów od każdego z krajów. Nie rozumiemy zupełnie, dlaczego tylko Litwa miałaby być z tych standardów wyłączona i dlaczego – argumentuje poseł Jan Dziedziczak.

Polacy są najliczniejszą mniejszością narodową na Litwie, stanowią 6,6 proc. mieszkańców. 1 września br. ponad 500 uczniów szkół polskich na Litwie nie poszło do szkół, lecz uczestniczyło we Mszy św. przed obrazem Matki Bożej Ostrobramskiej.

Początkowo zapowiadano bezterminowy strajk, który jednak przekształcono w pogotowie strajkowe. Protestujący chcą m.in. przywrócenia obowiązkowego egzaminu z języka polskiego na listę egzaminów maturalnych oraz zwiększenia finansowania szkół mniejszości narodowych.

RIRM

drukuj