fot. Paweł Palembas

Sejm przyjął projekt ustawy dot. nielegalnego obrotu drewnem

Sejm przyjął projekt ustawy o lasach, który ma zamknąć rynek Unii Europejskiej przed obrotem nielegalnie pozyskanym drewnem z innych rejonów świata.

Za projektem resortu środowiska głosowało 277 posłów, przeciw było 142, od głosu wstrzymało się 9 parlamentarzystów. Grzywna za wprowadzenie na rynek nielegalnie pozyskanego drewna będzie wynosiła od 500 zł do 200 tys. zł.

Jeszcze przed głosowaniem poseł Dariusz Bąk zwrócił uwagę, że Platforma Obywatelska po raz trzeci – na przestrzeni roku – zmienia ustawę o lasach.

– Wcześniej dotyczyło to nałożenia haraczu na Lasy Państwowe, a później podniesienia podatku od lasów ochronnych o 50 proc. Teraz jest atak na system organizacyjno-prawny Lasów Państwowych. Do kiedy koalicja rządząca PO-PSL będzie zaśmiecać ustawę o lasach i niszczyć Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe? Dlaczego – w chwili obecnej – nie jest rozstrzygnięta sprawa referendum? Wniosek podpisało 2 mln. 600 tys. Polaków – zaznacza poseł Dariusz Bąk.

Przedstawiciel rządu stwierdził, że sytuacja finansowa lasów państwowych jest dziś bardzo dobra i stabilna.

Poseł Jan Szyszko, były minister środowiska, podkreślił, że głosowana dziś ustawa to nic innego jak kontynuacja niszczenia polskiego systemu leśnego.

– Nie ulega to najmniejszej wątpliwości. W związku z tym pytam: czy pan marszałek zdaje sobie sprawę, że świadomie w tym procesie uczestniczy? Zadaję to pytanie w świetle moich poprzednich pytań i uzyskanych odpowiedzi, dotyczących referendum. Czy pan marszałek zna konstytucję? Czy zna pan regulamin Sejmu oraz, czy pan go przestrzega? Czy pan rozróżnia inicjatywę obywatelską od inicjatywy poselskiej? – pytał prof. Jan Szyszko.

W maju ubiegłego roku został złożony wniosek o referendum w sprawie obrony lasów i polskiej ziemi. Marszałek Sejmu do tej pory nie wprowadził projektu pod obrady Izby.

RIRM

drukuj