fot. flickr.com

Sejm poparł kandydaturę Piotra Wilczka na ambasadora USA

Sejmowa komisja Spraw Zagranicznych we wtorek wieczorem pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Piotra Wilczka na ambasadora Stanów Zjednoczonych oraz Bahamów.  Poparte zostały także kandydatury na ambasadorów w Gruzji i Luksemburgu.

Piotr Wilczek (ur. w 1962 r.) jest profesorem nauk humanistycznych, wykładowcą i prezesem zarządu The Kosciuszko Foundation Poland. Na stanowisku ambasadora RP w USA zastąpi Ryszarda Schnepfa, który pełnił swoją funkcję do lipca.

„Stany Zjednoczone to najważniejszy pozaeuropejski sojusznik Polski i nasz kluczowy partner w NATO, który ma bardzo istotny wpływ na politykę globalną” – podkreślił na posiedzeniu komisji spraw zagranicznych Piotr Wilczek.

Jak dodał, w ciągu ostatnich paru miesięcy pojawiły się nowe wyzwania związane z wynikiem referendum w Wielkiej Brytanii ws. Brexitu, problemem imigrantów, próbą zamachu stanu w Turcji i jej konsekwencjami dla NATO, konfliktem na Ukrainie i poczuciem zagrożenie ze strony Rosji.

Według Piotra Wilczka „wspólnym mianownikiem” Polski i USA są wartości dotyczące wolności, praw człowieka, a także wolnego rynku.

Kandydat na ambasadora zapowiedział, że głównym zadaniem polskich dyplomatów w USA będzie „umiejętne wmontowanie interesów Polski w agendę nowej politycznej administracji, kształtującej się po październikowych wyborach prezydenckich, utrzymywanie i rozbudowywanie kanałów komunikacji”.

Piotr Wilczek akcentował, że szczególnie ważne są pierwsze miesiące po objęciu urzędu przez nowego prezydenta, kiedy konstytuuje się nowa administracja.

Kandydat na ambasadora ocenił, że wśród zadań polskiej dyplomacji będzie zabieganie o wdrożenie podjętych już decyzji, choć – jak dodał – „musimy liczyć się z ewentualnością zmian w priorytetach polityki zagranicznej USA, korekty lub głębszej rewizji polityki”.

Do priorytetów zaliczył współpracę z USA w zakresie bezpieczeństwa, w tym „utrzymanie zaangażowania politycznego i militarnego USA w Europie jako gwaranta skuteczności NATO i zobowiązań obronnych Sojuszu” oraz ustaleń ze szczytu NATO w Warszawie, m.in. dotyczących rozmieszczenia amerykańskich żołnierzy i sprzętu wojskowego.

Piotr Wilczek mówił też o konieczności poszerzanie współpracy gospodarczej i zadbania o polskie interesy w kontekście negocjacji w sprawie umowy o Transatlantyckim Partnerstwie w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP).

Do ważnych zadań zaliczył też działania na rzecz poprawy wizerunku Polski i „szybkie reagowanie na wypowiedzi pokazujące Polskę w sposób pejoratywny”.

„Trzeba zwiększyć obecność w mediach amerykańskich, w tym również w dużych mediach regionalnych. Ważną rolę w tym zakresie powinna odgrywać dyplomacja historyczna i kulturalna” – dodał kandydat na ambasadora.

Piotr Wilczek mówił też o polskich wysiłkach na rzecz zniesienia wiz dla Polaków. Podkreślił, że niestety Polska dwukrotnie przekracza 3 proc. limit odmów wizowych, upoważniających dla zniesienia obowiązku wizowego. Dlatego – jak dodał – pozostaje wpływać na amerykańskich ustawodawców, by złagodzić te wymogi dla Polaków.

We wtorek komisja spraw zagranicznych pozytywnie zaopiniowała także kandydaturę Mariusza Maszkiewicza na ambasadora w Gruzji, który zastąpi na tym stanowisku Andrzeja Cieszkowskiego oraz Piotra Wojtczaka na ambasadora w Luksemburgu. Piotr Wojtczak zastąpi na tej placówce Bartosza Jałowieckiego.

PAP/RIRM

drukuj