fot. PAP/Rafał Guz

Sejm: pierwsze posiedzenie Gabinetu Cieni PO

W Sejmie rozpoczęło się inauguracyjne posiedzenie Gabinetu Cieni Platformy Obywatelskiej. Członkowie tego nieformalnego gremium mają ustalić swój harmonogram prac.

Od stycznia zespół ma się spotykać we wtorki, czyli wtedy, kiedy zwykle obraduje rząd premier Beaty Szydło. Do końca grudnia ,,ministrowie” PO chcą podsumować rok rządów PiS-u.

Dr Krzysztof Mazur, politolog, przypomina, że podobny gabinet PO tworzyła już wcześniej. Jak mówi, przygotował on koncepcję rządzenia, której później Platforma po objęciu rządów nie wprowadziła.

– On rzeczywiście pojawił się już właśnie w PO w kontekście Gabinetu Cieni Jana Rokity. Trzeba powiedzieć, że tamten gabinet rządzony przez Jana Rokitę rzeczywiście wykonał dużą pracę, ale nie krytyczną względem ówczesnej władzy. Tak naprawdę przygotowywał on koncepcję rządzenia, która była koncepcją całościową, która w rzeczywistości nigdy nie weszła w życie. To jest najciekawsze, że Gabinet Cieni jako pomysł zafunkcjonował, ale jego dorobek programowy po zwycięstwie Platformy Obywatelskiej nie został nigdy wykorzystany; zarówno jeżeli chodzi o pomysły, jak również o kwestie personalne. Te osoby, które pracowały w Gabinecie Cieni, nigdy nie stały się (albo przeważnie nie stały się) ministrami. Wydaje mi się, że z Gabinetem Cieni jest tak, jak poprzednio – to znaczy, że on jest na pewną logikę etapu – wskazuje dr Krzysztof Mazur.

Dzisiejsze obrady nieformalnego odpowiednika rządu premier Beaty Szydło mają być zamknięte dla mediów.

Zaprezentowany w miniony czwartek Gabinet Cieni PO liczy prawie 50 osób. Na czele 21 resortów, odpowiadających za poszczególne ministerstwa, stoi szef partii Grzegorz Schetyna. Jego zastępcami są była premier Ewa Kopacz i były szef MON Tomasz Siemoniak.

Celem zespołu ma być bieżące recenzowanie prac rządu PiS i dokonanie audytu jego dotychczasowej działalności. W prace gabinetu mają angażować się też europosłowie i samorządowcy PO oraz niezależni eksperci.

RIRM

drukuj