fot. PAP

Sejm oddał hołd wysiedleńcom z Gdyni

Posłowie oddali hołd mieszkańcom Gdyni wysiedlonym przez okupantów w czasie II wojny światowej. To oni jako pierwsi padli ofiarą niemieckiej akcji mającej na celu całkowite wyeliminowanie Polaków.

Po kapitulacji Helu w 1939 roku i zlikwidowaniu przez Niemców ostatnich punktów zbrojnego oporu Polaków, nastąpiła akcja przesiedlania ludności. Władze okupacyjne wysiedlały wszystkich tych, którzy stanowili potencjalne zagrożenie i mogli dezorganizować plany kolejnych militarnych podbojów.

Po 75 latach Sejm oddał hołd mieszkańcom Gdyni, którzy w czasie II wojny światowej zostali zmuszeni do opuszczenia miasta.

 – Gdynia, miasto powstałe wokół jedynego morskiego portu II Rzeczypospolitej Polskiej i tak, jak ów port, wzniesione wysiłkiem całego społeczeństwa ówczesnej Polski, jako pierwsze doświadczyło zbrodniczej działalności Niemców w czasie II wojny światowej – mówiła poseł sprawozdawca Anna Sobecka z Prawa i Sprawiedliwości.

Posłowie jednogłośnie przez aklamację przyjęli projekt uchwały. To bardzo istotne, że taka uchwała została wdrożona w życie, bo mieszkańcy Gdyni długo czekali na należną im cześć – mówi poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk z Prawa i Sprawiedliwości.

– 14 października w Gdyni odsłoniliśmy pomnik Gdynian wysiedlonych. 75 lat czekali na upamiętnienie tych tragicznych losów, dni i momentu, w którym ludność cywilną, 80 tys. ze 120-tys. miasta, wywożono do generalnej guberni, do Kielc, do Siedlec do różnych miejsc – przypomniała poseł.

W październiku 1939 r. zmilitaryzowane oddziały Niemców wypędzały ludność narodowości polskiej z domów i wywoziły w nieznane. Jak podkreślono w przyjętej uchwale, ten bezprecedensowy gwałt na ludności cywilnej miasta był złamaniem postanowień konwencji haskiej z 1907 r.

TV Trwam News

drukuj