fot. flickr.com

Sejm o projekcie dot. inwigilacji

Sejm ma się dziś zająć sprawozdaniem komisji ws. projektu Prawa i Sprawiedliwości dot. zasad inwigilacji. Ma on wykonywać wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2014 r. w tej kwestii. 

Wyrok dot. częściowej niekonstytucyjności zasad pobierania billingów oraz kontroli operacyjnej, zakłada zmiany w ustawach regulujących prace policji i dziewięciu służb specjalnych. Zakwestionowane przepisy mają wygasnąć 6 lutego br.

Rząd PiS-u ma bardzo mało czasu na wykonanie wyroku TK, co wynika z zaniedbań wcześniejszej koalicji PO-PSL – mówi poseł Adam Abramowicz, z sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych.

– Tę ustawę powinna uchwalić poprzednia koalicja, która zaniechała prac nad tą ustawą w okresie wyborczym i pozostawiła Prawu i Sprawiedliwości bardzo mało czasu na dostosowanie tych przepisów. A termin jest ostateczny. Jeżeli my nie uchwalimy do tego terminu, to po prostu policja straci w ogóle możliwość działania. Jesteśmy w sytuacji, kiedy są terroryści, kiedy mamy problemy z imigrantami nieprzestrzegającymi prawa. Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby policja nie mogła strzec naszego bezpieczeństwa – zaznacza poseł Adam Abramowicz.

Wczoraj nad projektem PiS-u pracowała specjalnie powołana sejmowa podkomisja.  Przyjęła wszystkie poprawki rządu, a odrzuciła poprawki Platformy Obywatelskiej. Poseł PO Marek Wójcik chciał wykreślenia z zapisów dot. danych internetowych.

W odpowiedzi zastępca ministra-koordynatora służb specjalnych Maciej Wąsik zwrócił uwagę, że już teraz służby mają możliwość pobierania wszystkich danych internetowych w oparciu o ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Dodał, że mówienie o zwiększeniu inwigilacji internetu jest nieprawdą.

– Będziemy sprawozdawać raz na pół roku Sądowi Okręgowemu, jakie dane pobraliśmy i po co. Wprowadzamy zasady zniszczenia tych danych i wreszcie porządkujemy uprawnienia służb. Nie udajemy, że te służby nie miały tego typu uprawnień. Zawsze miały bardzo szerokie, a teraz będą lepiej kontrolowane społecznie. Ta ustawa ogranicza uprawnienia służb, porządkuje je, wykonuje wyrok trybunału i działa na rzecz społeczeństwa obywatelskiego. Zupełnie nie rozumiem tej histerii, którą próbuje rozpętać Platforma Obywatelska, która – przypomnę – wkraczała z ABW do jednego z tygodników, która próbowała wyrywać naczelnemu tego tygodnika laptop; ABW za czasów PO wchodziła o 6.00 rano do domu internauty – podkreśla Maciej Wąsik.

Pozytywną opinię o projekcie Prawa i Sprawiedliwości wyraziły już sejmowe Komisje Obrony Narodowej oraz do Spraw Służb Specjalnych.

RIRM

drukuj