Sejm – komisje o uchwale Senatu do ustawy o uzgodnieniu płci

Sejmowe komisje sprawiedliwości oraz zdrowia rozpatrzą dziś wspólnie uchwałę Senatu do ustawy o uzgodnieniu płci. Wyższa izba parlamentu na początku sierpnia zaproponowała kilka mało znaczących poprawek. Zastrzeżenia zgłaszane przez Prawo i Sprawiedliwość oraz prawników Ordo Iuris pozostały.

Uchwalony przez Sejm projekt upraszcza procedury prawne w zakresie zmiany płci, która ma się opierać na subiektywnym odczuciu pacjenta. Senatorowie zaproponowali m.in. zmianę terminu „uzgodnienie płci” na określenie „zmiana oznaczenia płci”.

Poseł Stanisław Piotrowicz, członek sejmowej komisji sprawiedliwości przyznaje, że ta propozycja jest zasadna, jednak nie powinno się na niej poprzestawać.

– Bardzo kuriozalnie brzmiało użyte w ustawie sformułowanie „uzgodnienie płci”, w związku z tym zmiana terminologiczna w tym zakresie jest zasadna, ale to jest kosmetyka, która nie zmienia istoty tej ustawy. W dalszym ciągu pozostaje w ustawie to, co budzi mój największy sprzeciw – mianowicie zawarta w tej ustawie definicja tożsamości płciowej. Płeć zostaje oderwana od cech fizycznych człowieka: nie ważne jest jak wyglądasz, jakie jest twoje ciało – ważne jest, jak się czujesz. Ustawa nie ogranicza, ile razy można dokonywać zmiany oznaczenia płci – zwraca uwagę Stanisław Piotrowicz.

Wniosek o uzgodnienie płci będzie mogła złożyć osoba pełnoletnia, która nie pozostaje w związku małżeńskim. W celu wszczęcia procedury zmiany płci, wystarczą dwa orzeczenia od dowolnie wybranych seksuologów lub psychiatrów. Sprawy o uzgodnienie płci rozpatrywać będzie Sąd Okręgowy w Łodzi w trybie nieprocesowym.

Po głosowaniu nad poprawkami, ustawa trafi na biurko prezydenta, który będzie mógł ustawę podpisać, skierować do Trybunału Konstytucyjnego lub przekazać Sejmowi do ponownego rozpoznania.

RIRM

drukuj