fot. wikipedia.org

Sejm. Komisja weryfikacyjna ds. dzikiej reprywatyzacji

Sejm rozpoczął prace nad powołaniem komisji weryfikacyjnej, która przyjrzy się decyzjom reprywatyzacyjnym w Warszawie. Specjalny projekt, przygotowany przez ministerstwo sprawiedliwości jest już po pierwszym czytaniu. 

Sejm będzie także zajmował się projektem ustawy reprywatyzacyjnej przygotowanej przez Platformę Obywatelską.

– Jeżeli wszystkie instytucje państwa zawiodły i miały ponad dekadę czasu, aby coś w tej sprawie zrobić, aby tę sprawę wyjaśnić, aby przywrócić stan elementarnej sprawiedliwości, aby pomóc tym biednym ludziom i mimo to, tego nie zrobiono, to potrzebne są nadzwyczajne środki. Stąd zgłaszam się do Wysokiej Izby z ustawą powołującą Komisję Weryfikacyjną – mówił w Sejmie Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości.

Komisja ta będzie w pierwszym rzędzie wyjaśniać nieprawidłowości, do jakich dochodziło w Warszawie. Będzie miała uprawniania prokuratorskie. Jej przewodniczącym ma być wiceszef resortu sprawiedliwości lub spraw wewnętrznych.

Członkiem 9-osobowej komisji będzie mógł być poseł, ale też osoba spoza parlamentu, wskazana przez klub parlamentarny – podkreślał poseł Michał Dworczyk.

– Będzie to komisja działająca w pełni transparentnie. Będzie to ciało o charakterze administracyjnym, wydające decyzje administracyjne. I przypomnijmy: poza członkami komisji będzie rada społeczna, w której będą zaangażowani najbardziej doświadczeni aktywiści miejscy; osoby, które są w sprawę reprywatyzacji warszawskiej i patologii, które w niej występują zaangażowane od lat – akcentował poseł PiS-u.

Komisja weryfikacyjna zajmie się badaniem reprywatyzacji z ostatnich 20 lat. Jeśli uzna, że dana decyzja naruszała prawo, to będzie miała dwa wyjścia: może wydać nakaz zwrotu nieruchomości miastu lub jeśli działka została sprzedana osobie trzeciej, zażądać rekompensaty finansowej od tego, kto złamał przepisy. Pieniądze te trafią do Funduszu Rekompensat Reprywatycyjnych, przeznaczonego na pomoc lokatorom wyrzuconym z mieszkań.

Posłowie Platformy Obywatelskiej krytykują powołanie komisji twierdząc, że jedynie ustawa reprywatyzacyjna, może trwale rozwiązać problem.

– Najważniejsze jest uchwalenie ustawy reprywatyzacyjnej, którą zaproponowaliśmy, jako Platforma Obywatelska, bo ona rozwiązuje problemy na przyszłość. Nie ma sensu wyłącznie rozgrzebywać przeszłości, wyjaśniać przeszłości, jeśli się nie rozwiąże problemu niejasności prawnych i własnościowych w Warszawie w następnych latach – zaznaczał poseł Rafał Grupiński z PO.

Propozycje Platformy zakładają ukrócenie handlu roszczeniami. Dekretowcy mogliby przenieść je tylko na osoby bliskie, a obcy nie mieliby prawa tych roszczeń wykupić.

O konieczności reprywatyzacji mówią także Ludowcy. Jak podkreślał Piotr Zgorzelski, sprawa dzikiej reprywatyzacji powinna zostać załatwiona już lata temu.

– Sprawiedliwość dziejowa wymaga, żeby ten parlament wzniósł się ponad podziały i uchwalił ustawę reprywatyzacyjną, a nie dawał takie bajpasy. Bo to, co dzisiaj proponuje klub PiS to jedna wielka ściema – mówił poseł PSL.

Komisja tak, ale nie weryfikacyjna a śledcza mówią posłowie Nowoczesnej, PSL-u i Kukiz’15.

Organ śledczy, jako jedyny ma kompetencje dające szansę na przywrócenie sprawiedliwości – podkreślał poseł Sylwester Chruszcz.

– Komisja śledcza ma o wiele większe możliwości. My chcemy pokazać, kto dawał parasol polityczny, kto zezwalał na taki proceder i ta komisja da nam narzędzia, żeby przesłuchać o wiele szerszą paletę ludzi za to zło, które się działo w Polsce –  akcentował poseł Sylwester Chruszcz z Kukiz ’15.

W wyniku dzikiej reprywatyzacji tylko w samej Warszawie eksmitowano ok. 40 tysięcy osób. Problem ten dotyczy także innych miast w tym m.in. Wrocławia Poznania czy Krakowa.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj