fot. PAP

Sejm: głosowanie nad projektem budżetu na 2014 r.

W Sejmie trwają głosowania nad projektem budżetu na 2014 rok. Posłowie zajmują się 177 poprawkami do projektu, zgłoszonymi w środę, podczas drugiego czytania.

W głosowaniu przepadł wniosek Klubu Parlamentarnego Solidarnej Polski, który wnioskował o odrzucenie projektu w całości. Poseł Jacek Bogucki z SP akcentował na sali obrad, że projekt przyszłorocznego budżetu jest beznadziejny.

– Beznadziejny, bo pozbawia młodych nadziei na pracę w Polsce; beznadziejny, bo zamraża płace pracowników na kolejny rok; beznadziejny, bo podwyższa podatki przedsiębiorcą i w zasadzie wszystkim Polakom; beznadziejny, bo nie daje szans polskim rolnikom. Wyrzekł się tego budżetu minister Rostowski i ucieka prawdopodobnie do Brukseli. Panie premierze, Platforma tonie, szczury uciekają! Panie premierze, „ostał ci się ino Szczurek”. Panie ministrze, współczuję panu! Współczuję, bo zwalić na poprzednika pan nie może, a bronić też się tego nie da. No, ale sam pan chciał –mówił poseł Bogucki.

Poseł Zbigniew Kuźmiuk podkreślał z kolei, że PiS liczyło na przyjęcie którejś z fundamentalnych poprawek złożonych przez klub.

– Jedna z nich to miliard złotych z funduszu pracy w sytuacji kiedy jego saldo na koniec 2014 roku będzie wynosiło ponad 4 mld zł, na aktywne formy ograniczania bezrobocia. W tej dramatycznej sytuacji na rynku pracy, w sytuacji kiedy młodzi ludzie ciągle wyjeżdżają na stałe za granicę, chcieliśmy zahamować te wyjazdy. Otóż efektywność aktywnych form, przynajmniej niektórych, jest bardzo wysoka np. pożyczek dla przedsiębiorców wręcz 100 proc.! Niestety rządząca koalicja tą rozsądną propozycję odrzuciła bez dyskusji. Dlatego też będziemy głosowali za tym wnioskiem, aby odrzucić ten zły projekt budżetu – deklarował polityk PiS.

RIRM 

drukuj