fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

Sejm: dziś dalsze prace dot. projektu o OZE

Sejmowa Komisja do Spraw Energi i Skarbu Państwa będzie dziś kontynuować prace nad projektem o odnawialnych źródłach energii. Politycy zajmą się tzw. „opłatą przejściową”.

„Opłata przejściowa” jest to opłata związana z kosztami likwidacji kontraktów długoterminowych elektrowni. Zgodnie z zapisami projektu opłata doliczana do naszych rachunków ma wzrosnąć z blisko 4 zł do 8 zł brutto miesięcznie.

Poseł Marek Suski, przewodniczący sejmowej komisji energii, zapewnia, że rząd zrobi wszystko, żeby ta opłata była jak najniższa. Dodaje, że Unia Europejska domaga się urynkowienia także energii pochodzącej z OZE. Projekt ma na celu zahamować wzrost cen energii – tłumaczy.

Ustawa ma to unormować, skończyć z pewnego rodzaju „wolną amerykanką”, a jednocześnie powiedzieć, że na tyle się zobowiązaliśmy, na tyle nas stać, a pozostałej części nie będziemy przerzucać na społeczeństwo. Bo gdybyśmy utrzymali ten trend to wszystko wskazuje na to, że za kilka lat energia kosztowałaby prawie dwukrotnie więcej. Stąd też konieczność tego typu działań – mówi Marek Suski.

Tzw. ustawa KDT z 2007 r. dotyczy zasad pokrywania kosztów powstałych u wytwórców w związku z przedterminowym rozwiązaniem umów długoterminowych sprzedaży mocy i energii elektrycznej. Gwarantuje ona uprawnionym wytwórcom energii pomoc publiczną. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wskazuje, że nowa opłata przejściowa może być niezgodna z decyzją Brukseli z 2007 r.

Nowe przepisy muszą wejść w życie 1 lipca bieżącego roku.

RIRM

drukuj