fot. twitter.com/KancelariaSejmu

Sejm będzie debatował nad utworzeniem Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych

Sejm ponownie zajmie się dziś między innymi rządowym projektem ustawy, który zakłada utworzenie Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych. Fundusz ma być zasilany z obowiązkowej składki stanowiącej 0,15 proc. podstawy wymiaru składki na Fundusz Pracy oraz z tzw. daniny solidarnościowej.

Daninę zapłacą osoby fizyczne, których dochód roczny przekracza milion złotych. Jej wysokość wyniesie 4 proc. od nadwyżki powyżej miliona.

Według dr. Artura Bartoszewicza, kierunek wsparcia niepełnosprawnych jest zasadny. Ekonomista zwraca jednak uwagę, że danina nałożona z góry na osoby bogate może je demotywować, a nawet doprowadzać do ukrywania dochodów.

– Jeżeli chodzi o kwestię związaną z obciążeniem tzw. bogatych ludzi, czyli ludzi, którzy mają dochody na poziomie miliona złotych, to jest to społecznie akceptowalne. Ale te osoby traktują to jako dodatkowe opodatkowanie. Może to spowodować częściową ucieczkę z ponoszenia tego typu kosztów. Wydaje się, że powinniśmy szukać rozwiązań, które nie demotywowałyby do finansowania osób niepełnosprawnych, ale zachęcałyby do tego. Takim rozwiązaniem są rozwiązania związane z jednym procentem podatku, który co roku mamy prawo odpisywać – podkreślił dr Artur Bartoszewicz.

Projekt ustawy zakładający utworzenie Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych rząd przyjął w połowie ubiegłego miesiąca.

Środki z Funduszu mają być kierowane między innymi na wsparcie społeczne i zawodowe osób niepełnosprawnych czy innowacyjne rozwiązania w rehabilitacji społecznej i zawodowej. Przepisy mają obowiązywać od 1 stycznia 2019 r.

RIRM

drukuj