Sędziowie debatowali nt. zmian przepisów o KRS

Sędziowie debatowali o rządowych planach zmian przepisów o Krajowej Radzie Sądownictwa. W Warszawie odbyło się zebranie przedstawicieli sędziów sądów apelacyjnych oraz poszczególnych okręgów z całego kraju.

Temat debaty to przede wszystkim projekt nowelizacji ustawy o KRS, czyli wybór sędziów do Rady przez polityków i stworzenie dwóch izb Rady.

W pierwszej uchwale wyrażono stanowczą dezaprobatę wobec kwestionowania prawidłowości wyboru I prezes Sądu Najwyższego. Wskazano, że sposób pełnienia urzędu przez Małgorzatę Gersdorf „zasługuje na szacunek, uznanie i wsparcie całego środowiska sędziowskiego”.

Wiadomo, że część środowiska jest niezadowolona ze zmian, a całe spotkanie jest skierowane przeciwko rządowi – mówi poseł Krystyna Pawłowicz, członek KRS.

– Członkowie Krajowej Rady powinni być powiadamiani o tego rodzaju wydarzeniach dot. środowiska sędziowskiego. Ja osobiście nie zostałam powiadomiona, pewnie dlatego, że w Krajowej Radzie Sądownictwa zajmuje inne stanowisko, niż większość, którą stanowią sędziowie, a to, że oni się tu zebrali i oni sobie obradują jest sprzeczne z ustawą, dlatego że ani ustawa o organizacji sądów powszechnych, ani ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa nie przewiduje takiej formy działania i aktywności politycznej dla sędziów. To są działania pozaustawowe. To jest kolejny dowód na to, że sędziowie po prostu włączają się w politykę, naruszają konstytucję, która nakazuje im zachować niezależność organizacyjną i niezawisłość jako osoby – oznajmia poseł Krystyna Pawłowicz.

Obecnie KRS, konstytucyjny organ stojący na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, składa się z 25 członków. Sędziów do Rady wybierają przedstawiciele zgromadzeń sędziowskich i prezydenta, a także posłowie i senatorowie.

7 marca rząd przyjął projekt zmian w ustawie o KRS. Przewiduje on m.in. powstanie w Radzie dwóch izb oraz wygaszenie, po 30 dniach od wejścia noweli w życie, kadencji jej 15 członków-sędziów. Ich następców wybrałby Sejm.

RIRM

drukuj