fot. pl.wikipedia.org

Save the Children: ponad 5 mln dzieci w Jemenie zagrożonych głodem

Ponad pięciu milionom dzieci w Jemenie grozi głód – ostrzegła w środę w raporcie międzynarodowa pozarządowa organizacja humanitarna Save the Children. Konflikt wewnętrzny w Jemenie pogłębia się, a ceny żywności rosną.

Założona w Wielkiej Brytanii w 1919 r. organizacja ostrzegła w raporcie przed „głodem na bezprecedensową skalę” w kraju, który według ONZ przechodzi największy kryzys humanitarny na świecie.

Jemeńskie władze, wspierane przez siły koalicji arabskiej pod wodzą Arabii Saudyjskiej, zwalczają rebeliantów z szyickiego ruchu Huti, któremu z kolei pomocy dostarcza Iran. Do tej pory w wojnie tej śmierć poniosło 2200 dzieci – wynika z danych UNICEF-u.

„W szpitalu, który odwiedziłam na północy Jemenu, dziecko było tak słabe, że nie mogło płakać, było wycieńczone z głodu” – powiedziała dyrektor generalna organizacji Helle Thorning-Schmidt.

Ponowne rozpoczęcie w poniedziałek przez siły prorządowe ofensywy na strategiczny port Al-Hudajda w zachodnim Jemenie zagraża dostępowi do pomocy humanitarnej i już ma ekonomiczny wpływ na cywilów – oceniają eksperci.

„Zaczyna brakować czasu, żeby zapobiec wyniszczającemu głodowi w Jemenie, nie możemy dopuścić do jakichkolwiek zakłóceń w dystrybucji pomocy” – ostrzegł w środę Światowy Program Żywnościowy (WFP).

Szef organizacji pozarządowej Międzynarodowy Komitet Ratunkowy (IRC), były szef brytyjskiego MSZ David Miliband, który zakończył w środę trzydniową wizytę w Jemenie, ocenił, że sytuacja humanitarna tam jest „bardzo zła”.

„Przyjechałem tu, żeby świat obudził się w związku z tym, co teraz dzieje się w Jemenie” – oświadczył Miliband, potępiając „katastrofę wywołaną przez człowieka”.

Według Biura Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (UNOCHA) ceny żywności wzrosły o 68 proc. od 2015 roku, kiedy to siły koalicji arabskiej przystąpiły do interwencji w Jemenie. Jak precyzuje UNOCHA, koszt podstawowego koszyka żywnościowego wzrósł o 35 proc., a ceny benzyny, oleju napędowego i paliwa do gotowania wzrosły o ponad 25 proc. od listopada 2017 r.

PAP/RIRM

drukuj