Sąd wstrzymał wykonanie tzw. aresztu kaucyjnego dla Jakuba R.

Wrocławski Sąd Apelacyjny na wniosek prokuratury wstrzymał wykonanie tzw. aresztu kaucyjnego dla zamieszanego w aferę reprywatyzacyjną byłego wiceszefa stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami Jakuba R.

O tym, że Jakub R. będzie mógł opuścić areszt po wpłaceniu 2 mln zł kaucji sąd zdecydował w piątek. Prokuratura Regionalna we Wrocławiu zaskarżyła jednak postanowienie sądu w tej sprawie. Sąd zawnioskował więc o wstrzymanie swojego postanowienia do momentu rozpatrzenia zażalenia prokuratora.

Sprawę skomentował też na konferencji prasowej minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, którego zapytali o nią dziennikarze.

Biorąc po uwagę ogromną skalę przestępstw, jaka miała miejsce w Warszawie w związku z mafią reprywatyzacyjną – szeroko ujmując to pojęcie, bo przecież była to zorganizowana działalność na wielką skalę – decyzja o ewentualnym wypuszczeniu ważnych urzędników miasta z aresztu tymczasowego zawsze w tej sytuacji, kiedy śledztwa są w niektórych wątkach na początkowym etapie postępowania, będę oceniał krytycznie. Istnieje realne niebezpieczeństwo matactwa osób, które są zainteresowane tym, aby utrudniać postępowanie, bowiem w miarę dodatkowych ustaleń prokuratury grozić im będzie wyższa kara – zaznaczył minister sprawiedliwości.

W ocenie Zbigniewa Ziobro, rezygnowanie ze środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania dla zamieszanych w aferę reprywatyzacyjną miałoby negatywny wpływ na przebieg całego śledztwa.

Minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny wyraził nadzieję, że nie dojdzie do takich sytuacji.

 

RIRM

drukuj