fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

Sąd utrzymał wyroki szabrowników ze Smoleńska

Moskiewski Okręgowy Sąd Wojskowy utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji na czterech rosyjskich żołnierzy, oskarżonych o kradzież pieniędzy z kart bankowych sekretarza generalnego Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzeja Przewoźnika.

Przewoźnik był jedną z ofiar katastrofy polskiego samolotu Tu-154M, który rozbił się na smoleńskim lotnisku 10 kwietnia 2010 roku.

We wrześniu Garnizonowy Sąd Wojskowy w Smoleńsku skazał na dwa lata kolonii karnej Siergieja Syrowa. Pozostałym trzem oskarżonym: Jurijowi Sankowowi, Igorowi Pustowarowi i Arturowi Pankratowowi, wymierzył wyroki w zawieszeniu – od roku i ośmiu miesięcy do 2 lat pozbawienia wolności.

Poseł Bartosz Kownacki, pełnomocnik części rodzin ofiar katastrof Smoleńskiej podkreśla, że ten wyrok nie jest satysfakcjonujący.

– To pokazuje, że jest przyzwolenie do tego, co się działo po katastrofie, bo te wyroki są skandalicznie niskie. Wiadomo, że to były osoby, które już wcześniej były karane, większość z nich. W związku z tym były wszelkie podstawy, żeby po prostu wydać wyroki w stosunku do wszystkich nich, wyroki bez warunkowego zawieszenia wykonania kary. W tak prestiżowej sprawie, w tak bolesnej dla strony polskiej sprawie. Ale Rosjanie od dłuższego czasu pokazują, że w ogóle katastrofa smoleńska nie jest ich problemem i oni nie będą w żaden sposób starali się naprawić to wszystko zło, to co się stało w wyniku tej katastrofy – zaznacza poseł Bartosz Kownacki.

RIRM

drukuj