fot. R. Sobkowicz/Nasz Dziennik

Są pierwsze opinie ws. nowej podstawy programowej

Rządowe Centrum Legislacji opublikowało pierwsze opinie ws. nowej podstawy programowej. Krytyczne recenzje dotyczące zmian w nauczaniu prezentuje m. in. Związek Nauczycielstwa Polskiego.

Główne zarzuty zawarte w opiniach, to zbyt obszerna treść zagadnień z poszczególnych przedmiotów, a także brak korelacji międzyprzedmiotowej.

 W recenzjach zwrócono też uwagę np. na brak przygotowania w klasach I-III do nauki geometrii.

Obok Związku Nauczycielstwa Polskiego krytyczne wobec nowej podstawy programowej są podmioty takie jak m. in. Społeczne Towarzystwo Oświatowe oraz Polskie Towarzystwo Matematyczne.

Do zarzutów odniosła się minister edukacji narodowej Anna Zalewska. Szefowa MEN- u zwróciła uwagę, że autorzy opinii to często osoby odpowiedzialne za podstawę, którą właśnie zmieniono i stąd wynika ich postawa.

Sprawę komentuje poseł Marzena Machałek, wiceszefowa sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży.

– To rzeczywiście jest reakcja tych środowisk, które do tej pory miały monopol na tworzenie i pisanie podstawy programowej i ten aspekt jest też bardzo widoczny w krytyce tej podstawy. Uważam, że podstawa jest dobra, że jest przemyślana, że wracamy do tego, aby dzieci uczyć również wiedzy, gdyż ostatnio mieliśmy taką tendencję do nauczania poza wiedzą. Jestem przekonana, że do krytyki trzeba się odnieść merytorycznie. Jestem przekonana, że zespół w ministerstwie pod przewodnictwem pana ministra Kopcia oczywiście te wszystkie uwagi przeanalizuje i te, które są uzasadnione merytorycznie, będą wzięte pod uwagę, ponieważ temu służą konsultacje – mówi poseł Marzena Machałek.

Nowa podstawa programowa ma zostać podpisana w przyszły wtorek. Do tego czasu jej założenia zostaną poddane ostatnim poprawkom, które według zapowiedzi minister Anny Zalewskiej uwzględnią te opinie, które zawierają merytoryczną krytykę.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj