Są fundusze na geotermię

W Toruniu może powstać pierwsza w kraju elektrownia wykorzystująca ciepło z wnętrza ziemi

Rada Nadzorcza Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pozytywnie rozpatrzyła wczoraj wniosek Fundacji Lux Veritatis o przyznanie funduszy na badania geologiczne i wydobycie wód termalnych. Realizacja tego projektu umożliwi wybudowanie pierwszej w Polsce elektrowni geotermalnej. Inwestycja zostanie zrealizowana w Toruniu. W zachodniej Europie tego typu instalacje już od dawna działają i mają coraz więcej zwolenników, bo energia, która jest w ten sposób pozyskiwana, jest tania, czysta, bezpieczna i – co najważniejsze – praktycznie niewyczerpana. Dlatego eksperci popierają toruńską inicjatywę.

Rada Nadzorcza Funduszu przyznała wczoraj Fundacji Lux Veritatis 15 mln zł dotacji. – To jest dofinansowanie odwiertu badawczego w wyniku unijnego postępowania przetargowego. Takie są koszty tego przedsięwzięcia. To będą pieniądze ze środków Funduszu. Tak zwany subfundusz geologiczny przeznaczony jest na poznanie budowy geologicznej kraju. To jest odwiert badawczy i to są bardzo drogie badania – poinformował wiceprezes NFOŚ Artur Michalski.

Zadowolony z decyzji rady jest minister środowiska Jan Szyszko. – Odnawialne źródła energii to priorytet w Polsce. Geotermia jest jednym z elementów, który ma doprowadzić do tego, że Polska zwiększy udział energii odnawialnej w energii ogółem – stwierdził. – Jestem niezwykle zadowolony, że geotermia będzie funkcjonowała również w Toruniu – powiedział, dodając, iż odwierty będą wykorzystane gospodarczo. Szyszko podkreślił, że wniosek był dobrze przygotowany.

Tydzień temu ze względu na niepełną dokumentację wniosek odrzucono, ale po jej uzupełnieniu zapadła pozytywna decyzja. Jak się dowiedzieliśmy, na posiedzeniu rady byli obecni eksperci, którzy wyjaśniali założenia techniczne projektu członkom rady. Uczestniczył w nim także główny geolog kraju Mariusz Jędrysek, opiniujący przyznanie grantu na badania geologiczne i wydobycie wód, który dysponuje funduszami przeznaczonymi na takie cele.

Projekt geologiczny zakładający poszukiwanie i wykorzystywanie energii wód geotermalnych znajdujących się pod Toruniem został opracowany przez zespół pod kierownictwem prof. Józefa Sokołowskiego na przełomie 2002 i 2003 roku. Praktycznej jego realizacji podjęła się Fundacja Lux Veritatis, składając wniosek o dotację na odwierty do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Został on pozytywnie rozpatrzony w lutym tego roku.

Chcąc zastosować najefektywniejsze rozwiązania, m.in. rury z włókien szklanych zamiast stalowych, Fundacja zwróciła się z ponownym wnioskiem do Funduszu o przyznanie kolejnej dotacji w wysokości 15 mln zł (poprzednio otrzymała 12 mln zł). – Odwierty są bardzo kosztowne i pracochłonne, a potem wszystko niszczeje, jeśli użyje się niewłaściwych materiałów, czego przykład mamy w Stargardzie Szczecińskim, gdzie zastosowano stalowe rury – tłumaczył wcześniej prof. Ryszard Kozłowski pilotujący toruński projekt. – Nawet gdyby była tylko energia o wartości 2 megawatów, to jest to już energia pozwalająca zaoszczędzić kwotę 7 mln złotych. Jest to tania energia, gwarantująca rozwój polskiej energetyki. Z tego skorzystać może również miasto, nie tylko ze względu na tanią energetykę: wody geotermalne są tak wysoko zmineralizowane, że wszystko wskazuje na to, iż mają również właściwości lecznicze – mówił o zaletach energii geotermalnej prof. Kozłowski, podkreślając, że jest to energia czysta, przy otrzymywaniu której nie produkuje się żadnych zanieczyszczeń.

W Polsce inicjatywa ta należy do pionierskich, ale w krajach Europy Zachodniej nikogo w zasadzie nie trzeba przekonywać do inwestowania w geotermię. Wiele państw prowadzi bardzo szerokie badania geologiczne w celu znalezienia nowych podziemnych źródeł ciepłej wody. I nawet gdy koszty odwiertów są bardzo wysokie (np. w takich państwach, jak Austria, Szwajcaria, gdzie badania utrudnia skalisty i górzysty teren), to zyski z uruchomienia ciepłowni czy elektrowni cieplnej są potem znacznie większe. Ponadto geotermia zapewnia dostęp do odnawialnych źródeł energii, co w dobie światowych kłopotów z pozyskiwaniem ropy naftowej, gazu czy węgla i stale rosnących cen tradycyjnych nośników energii ma także nieocenioną wartość, przeliczaną na miliardy dolarów.

Trzeba ponadto pamiętać, że Polska przyjęła na siebie międzynarodowe zobowiązania dotyczące pozyskiwania energii z odnawialnych źródeł. Z roku na rok ich udział powinien być coraz wyższy w ogólnym bilansie energetycznym, o czym mówił minister środowiska Jan Szyszko. Tymczasem rozwój sektora biopaliw nie wygląda tak, jak oczekiwaliśmy, więc być może właśnie geotermia zapewni nam wypełnienie naszych zobowiązań i uchroni przed płaceniem wysokich kar pieniężnych. Jeśli więc inwestycja w Toruniu szybko ruszy, uda się zapewne przekonać do podobnych działań inne instytucje i samorządy.

Zenon Baranowski

drukuj