fot. pl.wikipedia.org

S. Żaryn: Bez względu na stanowisko władz Warszawy CBA będzie działać

CBA „bez względu na decyzje i stanowisko władz Warszawy” dokończy proces rozliczania patologii dot. warszawskiej reprywatyzacji – powiedział PAP rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Polityczną odpowiedzialność za nieprawidłowości ponosi prezydent miasta – oświadczył.

Z raportu Centralnego Biura Antykorupcyjne, do którego we wtorek dotarła PAP wynika m.in., że cztery działki w Warszawie warte w sumie 100 mln zł, przez nieprawidłowości w działaniach miasta zostały przejęte za 852 tys. zł. Wiceprezydent Warszawy Witold Pahl poinformował w poniedziałek, że ratusz nie podpisze protokołu z wynikami kontroli CBA.

Rzecznik ministra Mariusza Kamińskiego proszony przez PAP o komentarz w tej sprawie podkreślił, że prowadzone w Warszawie działania kontrolne CBA wynikają z ustawowych obowiązków i uprawnień Biura.

„Bez względu na decyzje i stanowisko władz Warszawy CBA będzie prowadziło swoje działania i dokończy proces wyjaśniania, a także rozliczania patologii widocznych w warszawskiej reprywatyzacji” – podkreślił.

„Kontrola działań stołecznego Ratusza dotyczy reprywatyzacji, która w Warszawie skutkowała ogromnymi patologiami. W ich wyniku wyrządzono krzywdę prawowitym właścicielom kamienic, mieszkańcom oddawanych nieruchomości, a także majątkowi miasta” – mówił Żaryn.

„Ustawowe obowiązki, ale i poszanowanie dla prawa, zmuszają CBA do rzetelnego wyjaśnienia wszelkich nieprawidłowości widocznych w działaniach reprywatyzacyjnych. Takie są również oczekiwania społeczne” – dodał.

Podkreślił, że polityka władz Warszawy od samego początku „niestety budziła wątpliwości”. „Stołeczny Ratusz, z Prezydent Miasta na czele, ponosi polityczną odpowiedzialność za patologie reprywatyzacyjne. Jak widać władze Warszawy udają po raz kolejny, że nie widzą problemu politycznej odpowiedzialności za szokujące patologie”- zaznaczył odnosząc się do niepodpisania protokołu z ustaleń CBA.

„Stołeczni włodarze, nie dość, że nie przeprowadzili ostatecznie audytu w Warszawie, to jeszcze próbują obecnie sabotować kontrolę CBA. Próba podważenia raportu Biura musi być odbierana jako obstrukcja w procesie wyjaśniania, jak doszło do reprywatyzacyjnych patologii” – powiedział PAP Żaryn.

Ocenił, że raport pokontrolny CBA został przygotowany „w sposób rzetelny i profesjonalny”, a jego treść „oddaje rzeczywisty obraz działań warszawskiego Ratusza ws reprywatyzacji”.

Z raportu CBA wynika, że kontrolerzy Biura, którzy zbadali 50 spraw reprywatyzacyjnych w Warszawie, wykryli 12 przypadków nieprawidłowości dotyczących reprywatyzacji działek i kamienic. W trakcie kontroli skierowano trzy zawiadomienia do prokuratury, gdzie trafił też cały materiał z kontroli.

Według CBA w czterech z 12 wykrytych przypadków nieprawidłowości miasto Warszawa nie nabyło praw własności (i ewentualnych roszczeń) bo nie uczestniczyło w postępowaniach sądowych – a powinno, jako ustawowy spadkobierca. W wyniku tych zaniechań te cztery działki, w tym jedna, której warunki zabudowy pozwalają na budowę wysokościowca, o łącznej wartości 100 mln zł, zostały zbyte na rzecz skupujących za kwotę przeszło stukrotnie mniejszą – 852 tys. zł – wskazało CBA w raporcie.

Oprócz wniosków do prokuratury w jednym przypadku już podczas kontroli CBA skierowało wniosek do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. W raporcie CBA zaznaczyło też, że z całej sprawy wynikają wnioski systemowe, których zastosowanie w prawie pozwoliłoby w przyszłości utrudnić taki proceder.

Prawie 150-stronicowy raport wylicza wszystkie skontrolowane adresy, w tym wiele nowych, niewymienianych dotąd w mediach. Opisuje ich sytuację prawną i decyzje podjęte przez prezydenta Warszawy. Kontrola obejmowała m.in. działki przy Marszałkowskiej, Siennej, Twardej, Chmielnej, Krochmalnej, Śliskiej, Królewskiej, Pańskiej, Widok, Grzybowskiej czy Smulikowskiego.

PAP/RIRM

drukuj