fot. twitter.com

S. Żaryn: Agenci CBA będą prowadzić działania w KNF tak długo, aż zabezpieczą dokumenty

Agenci CBA pojawili się w siedzibie KNF dosyć niedawno; będą prowadzili działania tak długo, aż zabezpieczą wszelkie dokumenty, które ich interesują – podkreślił w środę rzecznik ministra koordynatora ds. służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego, któremu prokuratura powierzyła prowadzenie śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez b. przewodniczącego KNF Marka Chrzanowskiego, weszli w środę do biura Komisji Nadzoru Finansowego i zabezpieczają materiały dowodowe – dowiedziała się w środę PAP. Funkcjonariusze warszawskiej delegatury CBA podjęli działania w siedzibie KNF w Warszawie – potwierdził PAP Piotr Kaczorek z CBA.

„Rzeczywiście agenci CBA są w siedzibie Urzędu KNF. Ta wizyta jest związana ze śledztwem, które prokuratura powierzyła CBA. To śledztwo jest prowadzone w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez byłego już przewodniczego Komisji” – powiedział Stanisław Żaryn w TVP Info.

Jak zaznaczył, agentów interesuje przede wszystkim dokumentacja związaną z działalnością KNF, „w tych wątkach, które dotyczą biznesów powiązanych kapitałowo z Leszkiem Czarneckim”.

Pytany, jakie czynności do tej pory wykonano, Żaryn zaznaczył, że „w tej sprawie mamy do czynienia z działaniami szybkimi”.

„CBA weszło do siedziby KNF w dniu dzisiejszym. Mamy do czynienia z nową rzeczywistością, która rozpoczęła się wraz ze wszczęciem śledztwa w tej sprawie. Prokuratora podjęła decyzję, że to śledztwo będzie prowadziło CBA i robimy to w sposób efektywny i profesjonalny” – powiedział Stanisław Żaryn.

Jak dodał, mamy do czynienia ze wstępnym etapem tego śledztwo.

„W dniu dzisiejszym CBA zabezpiecza dokumentację i ewentualnie wszelkie inne dowody, które mogą posłużyć do tego, by wyjaśnić wszelkie okoliczności sprawy” – mówił. Dopytywany, jak długo potrwają czynności CBA powiedział, że „Agenci pojawili się w siedzibie KNF dosyć niedawno”.

„Będą prowadzili działania tak długo, aż zabezpieczą wszelkie dokumenty, które ich interesują” – podkreślił Żaryn.

PAP/RIRM

drukuj