S. Szwed: Płacę minimalną mamy najwyższą z krajów bałtyckich i Europy Wschodniej

W programie „Rozmowy niedokończone” na antenie TV Trwam i Radia Maryja pt. „Płaca minimalna – szanse i zagrożenia” sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Stanisław Szwed podkreślił, że wzrostem płacy minimalnej rząd chce zachęcić Polaków do pozostania w kraju.

Płaca minimalna wynosi w Polsce dzisiaj 2 tys. zł brutto. Jest to duży skok, ponieważ w stosunku do roku ubiegłego jest to wzrost o 150 zł – wskazał Stanisław Szwed.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości zdecydował się na podwyższenie płacy minimalnej, ponieważ chce zachęcić Polaków do pozostania w kraju. Od takiego ruchu chcieliśmy zacząć. Trzeba popatrzeć na to, co człowiek otrzymuje do ręki. Z 2 tys. zł brutto do pracownika trafia 1450 zł. (…) Z płacą minimalną powiązaliśmy stawkę godzinową przy umowach zlecenie. Różnica między Polską a innymi krajami Unii Europejskiej jest nadal dość duża, ale jeśli chodzi o kraje ze Wschodu, to jesteśmy na pierwszym miejscu, łącznie z krajami bałtyckimi – zaznaczył sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Sp0ołecznej.

Główny Inspektor Pracy Roman Giedrojć wskazał, że MRPiPS wspiera inspekcje pracy w zakresie kontroli ws. minimalnej płacy.

W każdym oddziale terenowym inspektoratu pracy będzie zatrudniony nowy pracownik, który będzie zajmował się minimalną stawką. Przy wsparciu ministerstwa rodziny i ZUS podjąłem działania mające na celu zmasowane kontrole. Te trwają od 1 lutego. Wszyscy inspektorzy pracy, którzy będą robili kontrole w innym zakresie, jeżeli stwierdzą, że jest ktokolwiek zatrudniony na podstawie umowy cywilno-prawnej, umowy na zlecenie bądź umowy o dzieło, i będzie zarabiał poniżej wymaganej w ustawie płacy, to inspektor będzie podejmował czynności wyjaśniające – podkreślił Roman Giedrojć.

Jeżeli pracownikom nie będzie wypłacana minimalna stawka, to inspekcja pracy nałoży na pracodawcę grzywnę do nawet 30 tys. zł, a często też będzie kierowany wniosek do sądu i sąd określi jaką winę ponosi pracodawca – dodał.

RIRM

drukuj