fot. PAP/Darek Delmanowicz

S. Piotrowicz: Głosowanie ws. projektu zmian w ustawach o sądach możliwe w piątek

Wszystko wskazuje na to, że głosowanie projektu nowelizacji ustaw dotyczących sądownictwa może się odbyć w piątek – powiedział w czwartek szef sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Stanisław Piotrowicz (PiS).

Sejm rozpoczął w czwartek rano prace nad przygotowanym przez PiS projektem zmian m.in. w ustawach: o prokuraturze, ustroju sądów powszechnych, Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. Jedna z propozycji zakłada zmianę trybu wyboru I Prezesa SN. Projektem zajmie się teraz o godz. 15 Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka, która przygotuje sprawozdanie na temat projektu.

Stanisław Piotrowicz potwierdził, że drugie czytanie propozycji PiS powinno odbyć się po godz. 23 w czwartek. Przyznał jednak, że liczy się z „przeszkodami” i celowym utrudnianiem prac nad projektem przez opozycję.

Według niego możliwe jest jednak, że głosowanie odbędzie się już w piątek.

– Wygląda na to, że skoro na dziś jest planowane drugie czytanie, to wszystko by wskazywało na to, że jutro jest blok głosowań i mogłoby się to odbyć – powiedział poseł PiS.

Przypomniał jednocześnie, że poprawki w drugim czytaniu mogą być składane tylko w imieniu klubów (nie mogą ich składać pojedynczy posłowie), a marszałek Sejmu może skierować je do zaopiniowania przez komisję lub podjąć decyzję o przejściu do trzeciego czytania. Wówczas ewentualne poprawki rozpatrywane są już w głosowaniu.

Stanisław Piotrowicz podkreślił przy tym, że o ile projekt PiS jest obszerny i dotyczy kilku instytucji, to proponowane w nim zmiany mają charakter porządkujący.

– Tam nie ma jakichś zasadniczych zmian – dodał szef komisji sprawiedliwości.

Pytany o zarzuty opozycji, że celem projektu jest głównie przejęcie Sądu Najwyższego, polityk PiS przypomniał: „jest takie powiedzenie: +sądzę ciebie według siebie+”.

– Warto sobie postawić pytanie: skoro tak, to czyje te sądy dziś są? Gdzie prezesi tych sądów przebywają? W siedzibie Platformy Obywatelskiej – wskazywał Stanisław Piotrowicz.

Jego zdaniem politycy PO uważają, że skoro postępowali w ten sposób, to PiS ma podobny zamiar.

– My takich zamiarów nie mamy. My chcemy, żeby sądy były niezależne, nie mamy powodów ku temu – zapewnił poseł PiS.

Jak dodał, nie może być tak, żeby w Sądzie Najwyższym zasiadali ci sami ludzie od 30 lat, którzy do tej pory nie zgłaszali żadnych propozycji zmian funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.

– Jeżeli nie ma oddziaływania zewnętrznego, to środowisko jest zadowolone. Jest dobrze tak, jak jest – są przywileje, nikt nic nie ma do wymiaru sprawiedliwości. Teraz ponad prawem się stawiają, powodują, że tych ustaw będą przestrzegać, innych nie będą przestrzegać. Przecież to jest złamanie konstytucyjnej zasady trójpodziału władz – podkreślił Stanisław Piotrowicz.

PAP/RIRM

drukuj