S. Michnik, zbrodniarz odpowiedzialny za śmierć polskich żołnierzy, ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania

Stefan Michnik jest ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania. Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie, który wydał nakaz, chce pociągnięcia do odpowiedzialności byłego sędziego za zbrodnie komunistyczne i przeciwko ludzkości. W latach 50. Stefan Michnik skazywał na śmierć żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego działających na rzecz niepodległej Polski.

Prokuratura chce postawić Stefanowi Michnikowi w sumie 30 zarzutów. Większość dotyczy bezprawnego pozbawienia wolności na wiele lat działaczy podziemia niepodległościowego. Sędzia Michnik ma także na sumieniu zbrodnie sądowe.

Prokuratura zebrała dowody i postawiła zarzuty m.in. popełnienia czterech morderstw sądowych – wskazał minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Prokuratura ma podstawy, aby sądzić, że sędzia Stefan Michnik „sprzeniewierzył się zasadzie obiektywizmu, określonej w art. 5 ówcześnie obowiązującego Kodeksu wojskowego postępowania karnego, a orzekając w sprawach karnych kierował się przede wszystkim przesłankami natury ideologicznej, dążąc do fizycznej eliminacji osób postrzeganych przez ówczesne władze jako przeciwników politycznych”.

– Sędzia Stefan Michnik przewodniczył składowi sędziowskiemu Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie, który 5 stycznia 1953 r. skazał na karę śmierci działaczy organizacji niepodległościowej Kraj, założonej przez Zenona Sobotę, żołnierza Armii Krajowej. Także jako przewodniczący składu orzekającego w dniu 3 marca 1953 r. skazał na karę śmierci osobę wypełniającą zadanie kuriera 2. Korpusu gen. Władysława Andersa – mówił prok. Andrzej Pozorski, dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

Decyzję o wystawieniu europejskiego nakazu aresztowania wobec Stefana Michnika minister Zbigniew Ziobro przedstawił w miejscu symbolicznym – w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych.

– Kiedy zaangażowałem się w reformę sądownictwa, ze zdumieniem odkryłem, że po 1989 roku było ponad 100 żyjących sędziów-morderców, którzy wydawali liczne wyroki śmierci, setki wyroków śmierci na niewinnych ludziach za to, że byli oni oddani Polsce. Sędziowie ci nie ponieśli żadnych konsekwencji – powiedział minister sprawiedliwości.

Za zbrodniczą działalność na rzecz komunistycznego reżimu i obcego państwa pobierali sowite emerytury – podkreślił Andrzej Michałowski, działacz opozycji czasów PRL.

– Zostało w sumie wydanych około 65 tys. wyroków, z tego 3 tys. 400 to wyroki śmierci, nie licząc tam, gdzie się zaczynało od 15, 20 lat i dożywocia. Stefan Michnik jest w sądowej trójce, która wydawała wyroki śmierci kilkunastu osobom. Nawet chętnie brał udział w egzekucjach – zaznaczył Andrzej Michałowski.

Stefan Michnik mieszka w Szwecji. To przyrodni brat Adama Michnika, redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”, która przez lata sprzeciwiała się lustracji i dekomunizacji.

To także syn znanych działaczy reżimu komunistycznego – podkreślił prof. Mieczysław Ryba.

– Funkcjonuje od wielu lat na emigracji. Jego pokrewieństwo z Adamem Michnikiem w ogromnej mierze uczyniło go, zwłaszcza w przestrzeni świata mediów liberalnych, taką osobę nietykalną. Dziś mamy jednak inną rzeczywistość i może jest to próba przetestowania, jak się sprawy traktuje w kontekście ścigania zbrodni komunistycznych do samego końca – mówił prof. Mieczysław Ryba.

Wojskowy Sąd Okręgowy wydał już wcześniej Europejski Nakaz Aresztowania wobec Stefana Michnika, ale odnośnie znacznie lżejszych przestępstw. Szwedzkie władze nie uznały za stosowne wydać go polskim organom ścigania stwierdzając, że te przestępstwa uległy przedawnieniu.

TV Trwam News/RIRM

drukuj