fot. PAP/Tomasz Gzell

S. Karczewski: Wydalenie z Norwegii polskiego konsula, to niezrozumiała sprawa; będę wspierał Sławomira Kowalskiego

Będę wspierał polskiego konsula w Norwegii Sławomira Kowalskiego; decyzja norweskiego MSZ o wydaleniu naszego urzędnika jest bardzo przykrą i niezrozumiałą sprawą – oświadczył w piątek marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Bardzo wysoko oceniam pracę i postawę naszego konsula – podkreślił.

Norweskie MSZ poinformowało w poniedziałek, że zdecydowało o wydaleniu z Norwegii polskiego konsula Sławomira Kowalskiego. Według rzeczniczki norweskiego MSZ „przyczyną decyzji o wydaleniu jest niezgodna z rolą dyplomaty działalność konsula w kilku sprawach konsularnych, w tym jego niewłaściwe zachowanie wobec funkcjonariuszy publicznych”. Polski dyplomata ma trzy tygodnie na opuszczenie Norwegii.

Stanisław Karczewski został zapytany na piątkowym briefingu, czy zamierza się zaangażować w pomoc Kowalskiemu. Zapewnił, że „bardzo wspiera i będzie wspierał” polskiego konsula.

Ocenił jednocześnie, że jest to „bardzo przykra sprawa”.

„W sposób dla nas zupełnie niezrozumiały jest zapowiedziane usunięcie pana konsula z Norwegii – osoby niezwykle walecznej, odważnej, która występowała w interesie polskiego dziecka i polskich dzieci. Znam działalność pana konsula, który był nagradzany za swoją wybitną pracę, wielkie poświęcenie i oddanie” – mówił Karczewski.

Marszałek Senatu, podkreślił, że bardzo wysoko ocenia pracę i postawę polskiego konsula.

„Łączymy się z nim. Również wspieramy i popieramy tych wszystkich, którzy popierają konsula i stanęli po jego stronie” – powiedział.

PAP/RIRM

drukuj