fot. twitter.com/StKarczewski

S. Karczewski: Wspólnie m.in. z Litwą myślimy o rezolucji ws. prawa głosu Rosji w Radzie Europy

Wspólnie m.in. z Litwą myślimy o rezolucji dot. prawa głosu Rosji w Radzie Europy – powiedział marszałek Senatu Stanisław Karczewski, który w niedzielę w Lublinie, wspólnie z przedstawicielami władz m.in. Litwy, Łotwy i Estonii, wziął udział w obchodach 450-lecia Unii Lubelskiej.

Marszałek Senatu o wspólne stanowisko Polski i Litwy w sprawie przywrócenia prawa głosu Rosji w Radzie Europy był pytany na briefingu prasowym. Podczas ostatniej sesji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy delegacja z Polski, ale także z Estonii, Litwy, Łotwy, Ukrainy i Gruzji opuściły w związku z tym obrady na znak protestu.

„Wszyscy jesteśmy poruszeni tą sytuacją. Przedstawiciele krajów, którzy goszczą na tych uroczystościach, myślą o tym, aby przygotować wspólną rezolucję, ale to akurat w Lublinie podczas uroczystości jest bardzo trudne” – powiedział dziennikarzom marszałek Karczewski, zaznaczając, że na ten temat rozmawiano w sobotę.

„Rozmawialiśmy o zapowiedzi spotkań, bardzo szybkich spotkań, po to, aby wypracować nasze stanowisko, aby zachęcić również inne kraje do stanowczej reakcji i do przyłączenia się do naszego stanowiska, do tych państw, które głosowały przeciwko” – dodał marszałek Senatu.

W mijającym tygodniu w Strasburgu Rosja ponownie otrzymała pełne prawo głosu w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy. Głosowanie było efektem przyjęcia przez Komitet Ministrów Rady Europy 17 maja w Helsinkach deklaracji, w której stwierdzono, że wszystkie państwa członkowskie mają prawo do uczestnictwa na równych prawach w pracach Komitetu Ministrów i Zgromadzenia Parlamentarnego, dwóch organów statutowych RE.

Za przyjęciem deklaracji w sprawie Rosji głosowało 118 parlamentarzystów z krajów członkowskich, 62 było przeciw, 10 wstrzymało się od głosu. Przeciwna deklaracji była Ukraina, według której jest to nieuzasadnione ustępstwo wobec Rosji.

Decyzja o zawieszeniu prawa głosu delegacji rosyjskiej w Zgromadzeniu Parlamentarnym zapadła 10 kwietnia 2014 roku i była odpowiedzią na aneksję Krymu przez Rosję. Rosjanie zostali wtedy także pozbawieni prawa zajmowania funkcji kierowniczych w Zgromadzeniu i nie mogli brać udziału w misjach monitoringowych RE. W odwecie Rosja przestała w 2016 roku uczestniczyć w posiedzeniach Zgromadzenia Parlamentarnego RE, a w 2017 roku przestała płacić składki członkowskie. Zagroziła również całkowitym wycofaniem się z Rady.

Rada Europy została powołana 5 maja 1949 r. w Londynie przez 10 państw: Belgię, Danię, Francję, Holandię, Irlandię, Luksemburg, Norwegię, Szwecję, Wielką Brytanię i Włochy. Koncentruje się na kwestiach obrony i szerzenia praw człowieka oraz zasad demokracji parlamentarnej i rządów prawa. Do organizacji należy 47 państw, a Rosja jest jej członkiem od 1996 roku. Jej siedzibą jest Strasburg.

PAP/RIRM

drukuj