fot. radiozet.pl

S. Karczewski: Czuję, że prezydent podpisze nowelizację ustawy o IPN

Czuję, że prezydent Andrzej Duda podpisze nowelizację ustawy o IPN – oświadczył we wtorek marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Jego zdaniem, nowela ma służyć „przywracaniu godności”.

We wtorek prezydent ma ogłosić decyzję ws. nowelizacji ustawy o IPN. Prezydent – zgodnie z konstytucją – może ustawę podpisać, zawetować lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego.

Marszałek Senatu, pytany we wtorek w Radiu Zet o możliwą decyzję prezydenta, stwierdził, że podpis pod ustawą nie jest jeszcze przesądzony; zaznaczył jednak, że czuje, iż prezydent podpisze nowelizację ustawy o IPN.

Stanisław Karczewski odniósł się też do krytycznej opinii o ustawie b. premiera Jana Olszewskiego, według którego, nowela ustawy o IPN jest „bublem prawnym”.

„Gdybym tak powiedział, (że ustawa o IPN to prawny ideał – PAP), to powiedziałbym nieprawdę. Jestem głęboko przekonany, że wiele ustaw, które wychodzą z Sejmu, czy Senatu, nie są doskonałe” – mówił marszałek Senatu.

Podkreślił jednocześnie, że sam nie widzi w tej ustawie nic niezgodnego z zasadami prawa.

Marszałek Senatu tłumaczył również, że celem wprowadzenia nowelizacji jest „przywracanie godności”.

„Żebyśmy my mówili o prawdzie, żeby Polacy wiedzieli i przekazywali następnemu pokoleniu, jaka była prawda” – oświadczył Stanisław Karczewski.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN, która w piątek trafiła do prezydenta, każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne – będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za „rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni”.

Nowelizacja wywołała kontrowersje m.in. w Izraelu, USA i na Ukrainie. Krytycznie odniosły się do niej władze Izraela. Ambasador Anna Azari podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia byłego niemieckiego obozu Auschwitz zaapelowała o zmianę nowelizacji. Podkreśliła, że „Izrael traktuje ją jak możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady”. Amerykański Departament Stanu zaapelował do Polski o ponowne przeanalizowanie nowelizacji ustawy o IPN z punktu widzenia jej potencjalnego wpływu na zasady wolności słowa i „naszej zdolności do pozostania realnymi partnerami”.

W ubiegły czwartek, zgodnie z ustaleniami, które zapadły podczas rozmowy szefa polskiego rządu z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, został powołany zespół ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem. Na czele zespołu stanął wiceszef MSZ Bartosz Cichocki.

PAP/RIRM

drukuj