fot. twitter.com

S. Kaleta: Deweloperom, którzy przejmują reprywatyzowane kamienice, nie obniżono bonifikaty

Bonifikatę przy przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości obniżono osobom fizycznym, ale nie deweloperom przejmującym reprywatyzowane kamienice – zauważył Sebastian Kaleta komentując czwartkową decyzję Rady Warszawy.

Rada Warszawy zdecydowała w czwartek o zmniejszeniu bonifikaty przy przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości z 98 proc. do maksimum 60 proc. Przeciw zmianie protestowali radni PiS.

Sebastian Kaleta, wiceprzewodniczący komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji oraz warszawski radny PiS, komentując tę decyzję w dzisiejszej rozmowie z „Rzeczpospolitą” podkreślił, że osobom fizycznym obniżono bonifikatę, ale deweloperom przejmującym reprywatyzowane kamienice – nie.

„Jestem w komisji reprywatyzacyjnej i często się zdarza tak, że deweloperzy przejmują całe kamienice po reprywatyzacji i reprywatyzacja polega na przekazaniu użytkowania wieczystego. Osobom fizycznym, mieszkańcom, obniżono wczoraj bonifikatę w kilka godzin, ale deweloperom, którzy przejmują reprywatyzowane kamienice – nie. Oni mają 95 proc.” – wyjaśnił polityk i dodał, że jest to konkluzja, której w czwartek nikt nie zauważył.

Sebastian Kaleta ocenił, że czwartkowa sesja Rady Warszawy była „wyreżyserowana w tym kierunku, żebyśmy się skupili wyłącznie na dyskusji o rekomunizacji ulic warszawskich”. Jego zdaniem miało to „przykryć skandaliczną wrzutkę, dotyczącą pierwszej gigantycznej podwyżki dla mieszkańców Warszawy, którą Rafał Trzaskowski z Platformą Obywatelską w kilka godzin wrzucili i przegłosowali”.

Zaznaczył, że nie spotkał się z sytuacją, że „w ferworze walki wyborczej, trzy dni przed wyborami, jedna partia uchwala pewne rzeczy dla mieszkańców, a w pierwszej możliwej okazji się z tego wycofuje, drenując kieszenie mieszkańców”.

Wiceprzewodniczący komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji podkreślił też, że prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski nie był na sesji, tylko pojechał na zjazd partyjny do Brukseli.

„Trzaskowski chce drenować kieszenie mieszkańców na ponad miliard złotych, na posiedzenie rady wysyła swojego następcę, a sam się bawi na zjeździe partyjnym” – podkreślił.

Według Sebastiana Kalety czwartkowa decyzja Rady Warszawy świadczy o tym, że PO jest „kompletnie niewiarygodna”.

W połowie października przed wyborami samorządowymi rada miasta przyjęła uchwałę ustającą 98-procentową bonifikatę jako standardową, a 99-procentową w przypadku użytkowania wieczystego trwającego powyżej 50 lat. Te stawki miały obowiązywać od 1 stycznia 2019 roku. Wówczas stosowny projekt uchwały przedstawił wiceprzewodniczący rady Dariusz Figura (PiS), ale poparli go jednomyślnie wszyscy radni biorący udział w głosowaniu.

W czwartek projekt uchwały ws. obniżenia bonifikaty wniósł na sesję rady miasta wiceprezydent Warszawy Robert Soszyński. Podał, że przy 98-proc. bonifikacie utrata przychodów Warszawy jest szacowana w stosunku do zerowej bonifikaty, na poziomie 3,5 mld zł, a w stosunku do 60-proc. bonifikaty – na poziomie około 1,8 mld zł.

PAP/RIRM

drukuj